oj nonek biedaku!!!
moj luby poszedl do apteki po ibufen bo mlody ma trzydniowke i widzial straszny wypadek
ktos wymusil pierszenstwo i sejczento z 3 osobami na pokladzie wylecialo w powietrze, przekoziolkowalo w powietrzu (!) pare razy i dachowalo
w srodku byl FOTELIK DLA DZIECKA na szczescie BEZ dziecka , na ulicy lezal tylko mis
do tego chyba jeszcze jakas laske potracilo ktora stala na chodniku
no sajgon, pogotowie, policja, straz pozarna
moj men dzwonil po karetke
kuzwa ludzie nie potrafia jezdzic
barany pier dolone spieszy im sie gdzies kuzwa
niedzielni kierowcy
szymon przyszedl wkurzony i powiedzial ze trudno moze nasz samochod bedzie palil w cholere ale nie ma bata trzeba kupic duzy i bezpieczny samochod bo on sobie nie wyobraza zebym ja miala taka akcje jadac z 2 dzieci
i najchetniej by kupil hummera albo czolg zeby nic nie smailo w nas wjechac