kate_less
Mama dwóch księżniczek:)
No własnie
my zmianiamy, bo dla Nat ten fotelik-nosidło robi się za mały
a ze juz sama siedzi, to ją przełożyliśmy i tyle
generalnie, to ją odsuwam i leży sobie, a jak drze paszcze to ją sadzam
i jest spokój
a jak śpi, to znowu wysuwam ten fotelik i pięknie śpi
nie obciąza kręgosłupa
mysle, że jest OK
bo jakoś nie piszczy, ze jej niewygodnie
w tamtym jej było, bo darła japkę
my zmianiamy, bo dla Nat ten fotelik-nosidło robi się za mały

a ze juz sama siedzi, to ją przełożyliśmy i tyle
generalnie, to ją odsuwam i leży sobie, a jak drze paszcze to ją sadzam

i jest spokój
a jak śpi, to znowu wysuwam ten fotelik i pięknie śpi
nie obciąza kręgosłupa
mysle, że jest OK
bo jakoś nie piszczy, ze jej niewygodnie
w tamtym jej było, bo darła japkę

Plumek się uodporni





