reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
A ja się czuję średnio, połaziłam po mieście i miałam straszne bóle ciągnące w dół brzucha + kłucie.
Położyłam się, to przeszło... ciężko mi się oddycha przy takiej pogodzie /deszcz, chłodniej/ i mam ciśnienie 111/60!!!
i odczuwam bóle kręgosłupa w dole...

Ale dzidzia bryka niesamowicie - i to jest super :laugh:

Nieistotna - trzymam kciuki!!! z całego serca!

Idę spać, bo jestem strasznie zmęczona...
 
nieistotna, nie martw się. Mam koleżankę, ktora identyczny problem miała - dzidziuś miał opóźnienie. Poszła na tydzień do szpitala, potem ją wypuścili, musiała przejść na dietę wysokobiałkową i dzidziuś rośnie. Stwierdzili,że to po prostu niedożywienie mamy (koleżanka faktycznie waży z 50 kilo...) Teraz już nie ma żadnej różnicy między tygodniami, a lada dzień rodzi. Będzie dobrze.
 
Dita milo mi sie czytalo Twoje pocieszenie :) niech mi robia jakokolwiek diete byleby skutkowalo :)
chociaz niedozywiona sie nie czuje bo w ciazy przybylo mi juz 7kg no ale w sumie malo miesa jem
no coz zobaczymy jak to bedzie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry