_anita__
grudniowa mamusia Mikusia
ja po bańkach ozdrowiałam
jakiś niewielki katarek pozostał , ale z tym da się żyć;-) tylko coś mi w plecy wlazło - boli okrutnie i ogranicza poruszanie się
dziewczyny ja Wam współczuje tego wstawania w nocy i tak wczesnych pobudek :sick:
dziś pierwsza pobudka na cycka o 5-tej trwało to może 5 minut i dalej poszedł spać i tak do 10-tej
jakiś niewielki katarek pozostał , ale z tym da się żyć;-) tylko coś mi w plecy wlazło - boli okrutnie i ogranicza poruszanie się
dziewczyny ja Wam współczuje tego wstawania w nocy i tak wczesnych pobudek :sick:
dziś pierwsza pobudka na cycka o 5-tej trwało to może 5 minut i dalej poszedł spać i tak do 10-tej



. wiec bede na bierzaco, ale teraz wrocilam (na pare godzin) do pracy, bo nadal karmie piersia i na caly dzien nie daje jeszcze rady.