oczekujaca, aga - witamy z powrotem!!! i piszcie, co u was!!
a co z
czarna? tak raz wpadla na galerie i to ma byc wsio???
nieistotku - gratuluje ladnej nocki :-) i pomyslu z kojcem :-) i ketonalu :-) a co do bolu, gadalas z jakims ginem..? bo to chyba nie powinno tak bolec..
mnie po tym zabiegu nic cialko nie bolalo.. tylko dusza :-(
moj nie spi w nocy, generalnie strajk. znaczy spi, ale nie dluzej niz 2h bez przebudzenia sie (tylko on sie lekko przebudza, na smok, jedzenie i spi dalej, nawet oczu nie otwiera, a ja, niestety, 15 minut walcze, by dalej zasnac).
ostatnie dwie noce zrejterowalam, padnieta bylam jak nie wiem, wiec o 5-tej rano bralam go do siebie. i oczywiscie spal cudnie bez pobudki do 8.30-9...
ech. mam nadzieje, ze zacznie spac w nocy jak czlowiek..
w dzien zlote dziecko, obudzil sie wlasnie na balkonie i od 10 min gada z suszarka
