reklama

mamusie grudniowe:)

Hej laseczki
A ja zis u lekarza bylam bo spiralke chce sobie zalozyc. Ale niestety lekarz ktory to robi w mojej przychodni zachorowal i odsylaja do kliniki planowania rodziny a tam trzeba czekac 5 tygodni. Jak narazie dali mi zapas gum haha. Musze obdzwonic inne kliniki moze maja krotsza kolejke.
 
reklama
hej laski..

u nas w nocy raz lepiej, raz gorzej. czasem 2-3 pobudki, czasem 8. Najczesciej 4-5.

mlody jest przekochany :-) dzis nauczyl sie chyba kosikosi, bo wyszlo mu na zawolanie ze trzy razy ;-) i uczyl sie dzis mamamamama, tak smiesznie - trzymam go na kolankach, mowie glosno i wyraznie (patrzac w oczki), mocno zaciskajac usta - on ze skupieniem na mnie patrzy i jak skoncze, to on zaczyna. i tak na zmiane :rofl2: wychodzi mu na razie mamanamanananana.

wola Manianke czy co..?

wczoraj w zoo super, na szczescie pogoda dopisala :-) wysiadlam w gdyni dopiero o 17, hehe..
(w ogole moj maz dostal przeze mnie mandat 50zl i 5pkt, bo kazalam mu pod zoo samo podjechac na zakazie, choc sie wzbranial, potem pojechalam do gdyni sprinterem skmks bez biletu, bo zapomnialam skasowac, choc kupilam.. ogolnie dramat ze mna byl wczoraj)

i bylam na bibce z moimi laskami ;-) sie wygadalam i wybawilam troche, ale jak Kopciuszek, wrocilam do domu po polnocy ;-)
mlody zasnal u babci i jak zwykle na spiaco go przetransportowalismy do domu, gdzie rozdarl, tez juz tradycyjnie, paszczeke.

tez wypadaloby na jakis spacer pojsc.. a ten gnom nie chce obiadu jesc, kuzwa. bez obiadu nie wyjde. :confused2:
 
jezu ostatnie dni to jakis niekonczacy sie koszmar
bol powala mnie na kolana
latalam po domu i wpieprzalam dzis wszystko co przeciwbolowe plus antybiotyki

maly oszalal na punkcie wstawania i robi to caly dzien, uzywajacy w tym celu wyszystkiego i co 5 minut byl placz

ja oszalala z bolu wylam razem z nim

az w koncu dostal w glowe tak mocno ze wpadlam w panike i polecialam w minute do lekrza.. odrazu po uderzeniu zrobil kuple i wystraszylam sie
ale lekarka powiedziala ze nic mu nie jest a kupke zrobil ze strachu
panikara sie robie na stare lata
maly w przychodni szalal zadowolony od nowa, energia go rozsadza

a potem znalazlam w domu zrodlo ketanolu i nie oddam nikomu bo dzieki niemu zyje
jupi

urwisowi zrobilam kojec z lozeczka z 3ochraniaczy :-D
on szaleje a ja odpoczywam :tak:

wiec jest troche lepiej

a i nie plakal dzis w nocy tylko obudzil sie 3 razy ale bez placzu
hura
marze o tym by sie wyspac
 
Cześć Dziewczyny!!!

Oj nie było mnie tu parę miesięcy, a to wina mojego starego komputera, który cały czas się zawieszał, teraz mam nowiutki i jeśli chcecie znów do Was dołączę.

Mój Piotruś rośnie jak na drożdżach: raczkuje, siedzi, wstaje..., ale nie ma jeszcze ząbków i jak na razie nie zanosi się na nie!:-);-)

Na razie tyle, bo muszę poczytać, co słychać na bb.

Pozdrawiam i całuję!:tak:
 
nieistotna - ja wiem, że to dla ciebie był dramat i w ogóle, ale ja nie mogłam opanować śmiechu jak czytałam o kupce ze strachu.....:-D:-D:-D:-D:-D

oczekująca - witaj ponownie - mam nadzieje,ze już nie znikniesz;-):tak:
 
Nieistotna, biedulo, a skąd ten ból taki uporczywy... powinno być już coraz lepiej przecież :-( Trzymaj sie!

Oczekująca witamy :-) Pewnie że chcemy, żebyś dołączyła, też mi pytanie :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry