Nie śpię już 30 h
w Pl dostałaby oxy+znieczulenie i by poszło
mama mówi, że ona tam się darła wniebogłosy
a na każdą propozycję jakiejś pomocy
/zastrzyki na przyspieszenie lub spowolnienie/
reagowała krzykiem, że ona nie chce, bo ją boli
a nie mogli jej dać zzo wcześniej bo postępów w rozwarciu nie było
zatrzymało się na 4 i koniec
potem się darła i poszło na 6
no to ja dali do wanny
potem na porodówkę
ale "cofnęło" się na 4
i koniec
ja myślę, że ona się za bardzo spięła
i psychika jej wysiadła
na CC nie ma szans, bo wszystko jest OK
tylko bardzoooo pooooooowoli
Roni - ma mieć chłopca, ale to z USG w 20 TC potem nie miała, ma mieć na imię Piotruś
aha i rodzi tydzień przed terminem
!!! STO LAT DLA SOLENIZANTÓW !!!