reklama

mamusie grudniowe:)

kurde, to absolutnie nie jest na powiece, raczej pod brwią i rozszerza się w kierunku oka. Czerwona lekko napuchnięta plama.
Nie wygląda jak ugryzienie, raczej jak właśnie uczulenie.
U lekarza nie byłam, zobaczymy co z tym jutro.
 
reklama
Dita, a wklej fotę cuda nad okiem... to będzie łatwiej debatować co to
A jak w ogóle dziś? Zlazło, urosło?

Dziewczyny, czy ja mam iść do lekarza z potworzyną? Bo on w sumie gorączki nie wygląda jakby miał. Kaszleć nie kaszle na razie, trochę charczy od kataru tylko... Kiedy trzeba do lekarza?
 
Kasia, ja byłam u lekarza nawet z katarem.ale to dlatego że panikara jestem, a to była pierwsza choroba...


A tak z innej mańki; mam jakies problemy z biodrem(miednicą?). Wczoraj tak mnie napierdala... że nie mogłam chodzić. Po spaniu jest trochę lepiej. Taki ból mam co jakiś czas, a zaczęło się już w ciąży. Tylko że wtedy czytałam że to normalne, bo kości zmieniaja swój skład przed porodem. no ale teraz *****, co ?
 
kulka - nie mam pojęcia....:confused:

kasia_z
- moja ma to samo - charczy, zakatarzona, pokasłuje, ale goraczki nie ma, więc do lekarza nie jadę a do Istebnej owszem;-)
 
Kulka - to może być rwa kulszowa:tak:
Kasia - ja w ogóle nie chodzę do lekarza /jak Atol/
byłam z ospą, bo to trzeba zgłaszać
no i jakby kaszel/katar nie przechodził ze 3 dni, albo byłby bardzo mocny
to bym poszła
ciężko mi powiedzieć...
a jak kuracja?
 
kasia_z - no kurde, może to i dobry pomysł z wklejeniem zdjęcia obcego nad okiem... Ale to dopiero wieczorem...
Dziś już jej całkiem napuchło, aż ma powiekę delikatnie przymkniętą wygląda ewidentnie na reakcję uczuleniową spowodowaną użarciem krwiożerczego fruwającego potwora.
Już ja im dziś wypowiem wojnę,
Uzbrojona w kapeć...:unibrow:
 
a moja siostra rodzi...
zaczelo sie o 1 w nocy, o 4 zadzwonila do mnie co robic bo nie regularnie, ale coraz mocniej, kazalam jej zadzwonic do poloznej i pojechala i do szpitala, jak dzwonilam do szwagra o 7:30 to go odsylali do domu bo sie nic nie dzialo, no a chwile przed 9 odeszly jej wody... i kazala do siebie nie dzwonic bo boli ;) o jaka jestem podniecona, conajmniej jakbym sama rodzila
 
reklama
Trzymam kciuki!!!!

Kate - o , pamiętam to, tzn nie pamiętam, bo wygrzewałam wtedy tyłek na Węgrzech, ale pamiętam, jak się fajnie czytało potem taką relację :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry