hehe, ja nie baluje...
ale moje dziecko owszem GRRRRR zamulal na maksa od 20, zasnal w aucie, jak przyjechalismy to sie rozbudzil, a po kapieli juz w ogole i szaleju dostal normalnie!!! od 15 min Dawid go buja w foteliku, ten juz wyglada, ze spi, a jak przestanie go bujac - zaczyna gadac. no co jest grane????
ale fajnie laskom :-) u nas taka dupiata pogoda, caly dzien pada, mam nadzieje, ze na slasku lepiej :-)
ja gotuje rosolek dla nas i osobno dla nunusia, mniam :-) i nadrabiam bb-mowe zaleglosci :-)
jestem zadowolona, bo udalo mi sie dzisiaj zalatwic prezent na chrzciny - przyszla paczka z niania elektr. fisher price - to juz sukces, bo wczoraj ja zalicytowalam ;-) i nie wyglada na swoja cene. kupilam za 72zl, a ma super opakowanie i wyglada rewelacyjnie. a chodzilo mi o to, zeby miala wlasnie najprostsze funkcje, dobry zasieg i gwarancje.
i kupilam dzisiaj kolo mnie w jubilerze super bransoleteczke ze zlota na reke malenstwa za 90zl (znajoma mamy prowadzi i dala mi 20% upustu!!) z taka blaszka, a na niej wygrawerowalam imie i date urodzenia :-) slodko :-) chyba Plumek ma takie cos? ja tez mialam, i moja sis tez :-) wiec mam juz prezent z glowy, ufffff, i nawet nie poszlam z torbami :-)
w ogole cos mi humor dopisuje

to chyba zapach rosolku, bo moj men oglada jakas sensacje i nici z romantycznego wieczorka :-) ale sobie poczytam i pozre slonecznika
