reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
dziękuję za miłe przyjęcie ! :-*
tak sobie czytam o Was i widze , że bardzo mila atmosfera tu panuje , dlatego nieomieszkam wpadać jak najczęściej !
Tymczasem pozdrawiam Was serdecznie i pewnie do zobaczenia jutro !
Wyrywam sie z pracy godzinkę wcześniej , bo zaplanowałam kolejne zakupki dla syneczka .
Widziałam u Was fajny wątek z wieloma fotkami dzidziusiowych zdobyczy - jutro napewno wkleję swoje dziś dzielnie upolowane ;D

 
Milka, no wiesz, nie zakladam plakania. rownie dobrze moglabym plakac i tu. sila wyzsza!

MJ, kasia_z - nie, my wolimy bardziej aktywny wypoczynek... nie lubie zadnych relaksacji i zabiegow upiekszajacych, jestem na to zbyt niecierpliwa :) wiem, ze nie bede teraz biegac ani lazikowac, ale lezec do gory brzuchem - odpada ;)

nic, pewnie przyjdzie mi zrezygnowac, ale zapytam gina. jak cos, to po prostu wezmiemy sie za mieszkanie i wykonczymy je ostatecznie, zeby potem nie miec juz tego klopotu na glowie (mam na mysli zalozenie rolet, wymalowanie aplikacji na scianie w sypialni i kacika maluszka, szafki, meble do lazienki, polki na ksiazki i inne pierdoly).

strasznie mi zal. :(
 
..aenye ja tez uwazam (po konsultacji z lekarzem) ze sam lot nie jest zabroniony w ciazy (do 8 miesiaca) jesli przebiega ona prawidlowo! zwlaszcza taki godz czy dwie... bo przeciez do chin sie nie wybierasz ;)
porozmawiaj z lekarzem on ci najlepiej doradzi !!
 
..aenye to nie było złośliwie ;) ale jak masz skurcze to po porostu nie jest dobry pomysł i tyle...na miejscu masz lekarza i to chyba jest najważniejsze a los bywa złośliwy i lepiej go nie kusić
 
Hej babeczki
Bylam dzis na usg w szczecinie.. Pan doktor mnie pocieszyl i powiedzial ze nie ma sie czym martwic
co prawda maluch nadal ma 2tyg zaleglosci ale taka jego uroda i nie ma sie czym martwic
tak wiec teraz zamiast 11.12 termin mam na wigile :)
potwierdzil jeszcze raz ze bedzie synuś i powidzial ze ma niesamowicie dlugiee nogi :) moze bedzie wysoki :)

Co do podrozy aenye ja osobisice wolalabym poczekac tym bardziej ze po porodzie wakacje bardziej by mi sie przydaly ale to omow z leakrzem i z mezem :)
ja osobiscie nie poszlabym do oltarza z brzuszkiem (chociaz z racji wiary nigdy do oltarza nie pojde)
wolalbym poczekac z slubem po porodzie, moglabym zalozyc ladniejsza suknie, potanczyc i popic na wlasnym slubie, nie wygladalabym na zdjeciach jak slonik ale to tylko moje zdanie i nic nie zmienia

jestem ciekawa jak bedziesz wygladala na slubie, napewno pieknie :)
 
kicia - na pewno tak zrobie :)

milka - nie uwazam, zeby to, co mowilas, bylo zlosliwe - po prostu nie lubie takiego myslenia i wydaje mi sie ono krotkowzroczne. jezeli nie ma generalnych przeciwskazan - to tyle samo grozi mi na miejscu, co na wyjezdzie, to chyba jasne? a jak bede w gdansku w sklepie wozek wybierac i mnie zlosliwy los tam zlapie? to chyba nie bede do swojego gina do wejherowa jechac, tylko do najblizszego szpitala pojade. wg tego powinnam sie zaszyc w domu i nie wychodzic, a przeciez tego nie zrobie ;) ;) ;) przeciez na studia bede jezdzic od przyszlego miesiaca i jakbym miala tak myslec, to musialabym z nich zrezygnowac, a nie mam takiego zamiaru.

zreszta nie ma sie co spierac, kazdy ma swoje zdanie, co jest jak najbardziej naturalne ;) zreszta o to was prosilam, zebyscie mi doradzily.
moze gin mi zabroni i bedzie po ptokach :) heh. po prostu jakos do tej pory nie sadzilam, ze istnieja rzeczywiscie jakies konkretne przeciwskazania.

nieistotna - no wiesz :) slub jest cywilny (potrzebne mi sa te papierki), to raz, a dwa, czy wygladamy teraz jak sloniki??? ja sie tak nie czuje ;) chociaz ja do oltarza tez nie poszlabym do oltarza wlasnie :) tylko ze wzgledu na to, ze chce sie u siebie dobrze bawic :) :) :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry