reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
ja chce na zakupy... kase na zakupy chce tez...

moze chociaz sie do kasi_z wybiore po odmajkowe ciuszenka dla syncia.. a pozniej z tesciowka do galerii baltyckiej, moze zafunduje wnuczkowi czapuche, szalencjo i rekawiczki na zime.. moze jakies kombinezonowate spodnie tyz.. bo przeca jego matki nie stac ostatnio naweet na porzadne mleko i kupujemy bebiko znowush.

sugar, gdzie ja burzuj, dziewczyno... normalnie z kasa sie borykam ostatnio jak nigdy, po prostu musze zebrac po rodzicach, brrrrrr, nienawidze!!!
a paris na razie kosztowal mnie niecale 300zl.. + pare stowek bedzie na miejscu, bo spie u mojej psiapsioly w centrum i nie bede sie duzo przemieszczac (chyba, ze - jak mam nadzieje - jakos do pingwinka wlasnie sie przytaszcze na jeden dzionek, pozwiedzac starocie! :-) )
zdjec jeszcze nie mam, jak juz bedzie NASZE to wkleje. :-) a taki ze mnie burzuj, ze az cale 12 tysi mi na remont zostanie. i znowu trzeba bedzie sie zapozyczac, bo za 12 tysi to ja moze kuchnie zrobie, pomaluje i poloze jakies wykladziny. ergh. lazienka z 8tysi, jak nie 10, kanapa jakies 2 minimum, nie mowiac o reszcie mebli... + pokoj dzieciecy, hehe, marzyly mi sie mebelki z ikei (te niebieskie szafy i komodki), ale chyba schilluje..

ale cieeeeesze sie jak mops i juz planuje wsio :-D

takie mebelki z gdyni polecilo mi ostatnio BB, ciekawe, jak to cenowo wyglada - w sumie jak mega drogo mozna kupic zwykle i samemu sie pobawic w malowanie:

Meble dzieci
 
buhahahaha...
Ja nie prasuję - składam rzeczy jak leci do szafek a jak mi jest coś potrzebne to dopiero wtedy prasuję;-)

Nie prasuję:no:
wkładam do szaf(ek) i prasuję, jak potrzebuję
mąż sobie prasuje sam
Asia z resztą też:-D

u mnie jak wyzej


sugar ja zamawiam wlasnie w piotrze i pawle, ale jest jeszcze frisco.pl tam nie zamawialm

ja generalnie rzadko zamwaiam spozywcze przez neta, w mega potrzebie

wczotraj nie mialam juz roznych rzeczy, a sama bylam z dwojka moich lasek i nie bardzo mi sie chcialo leciec do sklepu z nimi


poza tym ja mieszkam na 3 pietrze bez windy, wiec jak mam kupic napoje, wode, picie dla Hani i Heleny, jakies proszki to wole zeby mi to ktos wtargal na to 3 pietro:-p

pingwinek a mialas byc okolo 15:30, nie ma obiadu u babci?

ja o 13 karmie wiec tak oklo 14 bede

pozdr
 
Obiad byl wczoraj bo wszystkim tak bardziej pasowalo i babcia sie zlitowala. No ja tez kolo 13 karmie i zaraz po przewine core, ubiore w kiecke co by podrywac chlopakow i jade do Sugar. Buzka i do szybkiego zobaczonka.
 
Witam z rana całkiem wyspana :-D:-D:-D sie mnie zrymowało :-)
Zazdroszcze podrózujacym :tak:
Zakupy do domu super sprawa tez czasem korzystam
Znowu nam z remontem nie idzie wczoraj mieli wylewke robić wkońcu we wtorek był pierwszy termin ale cos im nie wyszło, zajerzdzamy wczoraj z menem idziemy kochanie moje mowi :słysze juz betoniarkę" na co ja : a ja wiatr w uszach" i miałam racje :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: robotników brak fak co za kraj albo moje szczescie takie :wściekła/y::wściekła/y: dzwonie nikt nie odbiera. Panów majstrów znalazła mi mama i mnie jeszcze wkurzyła mówiąc żę takich to ja zatrudniam no zesz k urwa
A pozatym to fajna pogoda dzisiaj :-)
 
hellou :-)

u nas nocka super, pierwsza pobudka o 6.30 na mleko :-D
fajnie. ale mlody poszedl spac wyjatkowo pozniej, ok.22 i jak zwykle w takich przypadkach z tajemniczego powodu wstal godzine wczesniej niz zwykle. to mnie nigdy nie przestanie dziwic.
oczywiscie ja niewyspana na maksa, bo czytalm do 1.30, grrr. a moj maz odsypia, my tak na zmiane, jak mamy wolne dni ;-)

dzis skonczylismy antybiotyk, uffff
sam sie skonczyl, 5 dni

i tez piekna pogode mamy :-) znaczy sloneczna. moze gdzies na rewke smigniemy pospacerowac..? obaczym.

a ja tradycyjnie kawke przy bb spijam na dzien dobry, hehe :-)
 
heja, w piekny słoneczny i wypiździany dzionek :happy2:

laski mam pytanie dotyczace wkładanie butków na nogi Waszych dziatek, moja za cholere nie daje sobie butów włożyć, podwija palce i du pa z tego a trochę już zimnawo na latanie w samych skarpetach :dull: macie jakies pomysłu czy cuś :confused2:

co do prasowania mi prasuję Wszystko teściowa :tak: a wcześniej tego nie robiłam bo i po co :-p
 
reklama
Aeneye - weź mi tu nie obliczaj :sorry: Heh, juz się boję kosztów wykańczania. Brrr...

Ale nie ma to jak własne m.

U nas dziś w nocy ciągle się budził biedaczek, sam zasypiał na szczęście, a rano jak gdyby nigdy nic chichra na głos. Dziwne te dzieciaki jakieś na maksa. ;-)

My zaraz ruszamy do akcji parkietos noszenios.
:-)

PS wprowadzać to pewnie w grudniu, na razie do wprowadzania daaaleeekooooo:happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry