reklama

mamusie grudniowe:)

jejejej - cała sugar!!!:tak::tak::tak:
Śliczna jak mamusia:tak::tak::tak:

Kurde, ale śliczności:-D:-D:-D

roni - buziak za wieścio-zdjęcia:tak::tak:
A co z imieniem!!!???;-)


U nas sajgon, noc przeryczana, ja strzępek nerwów, a wszystko przez to że glon ma pieprzone zapalenie gardła.
Dostała znowu antybiotyk, na razie nie ma gorączki po nurofenie i buszuje. Tylko po to,żeby zaraz usnąć, obudzić się po godzinie i ryczeć do rana:wściekła/y:
 
reklama
No moje zapalenie gardła ma.
A niby dlaczego nie mają?
Żywoczerwone z lekkim nalotem i ryczy jak coś pije. Angina to nie jest - diagnoza - zapalenie gardła.
Być może nasze dzieci nie zaliczają się juz to tych ,,tak małych";-) no bo nie wiem co w takim razie:dry:



PS> Stawiam na ,,mapet":-D:-D:-D:-D
 
dita a moze ma plesniawki od antybiotyku?

ale lekarzem nie jestem

Hanka miala zapalenie gardla jak mielismy jechac do Istebnej, od gardla ja mega uszy bolaly i myslalam ze to zapalenie ucha
 
Nie wiem, Roniaczku - byłam z glonem u lekarza, ten zajrzał w gardło i zdiagnozował właśnie zapalenie. I wszystko na to wskazuje - bo gorączka, bo czerwone, bo nalot, bo ryczy jak je.
Ja nie słyszałam o tym, że do 2 lat zapalenie gardła nie jest mozliwe.
Ech, no mniejsza z tym, mam nadzieję, że ten antybiotyk jej pomoże bo qrwicy dostanę przez ryki w nocy. Jakoś nie podchodzi mi spanie na biurku w pracy, całodzienne marzenie o poduszce i kołdrze i sińce pod oczami:baffled::baffled::baffled::baffled:;-)

atol - antybiotyk dopiero dziś dostała i dopiero jedną dawkę dostała. A nalot już był wcześniej. i lekarz powiedizal,ze to nie są pleśniawki.
 
tez mi sie to edytowanie podoba:-D

moj Helena dzis jakas wsciekla, fak ten zab sie nie chce przebic, juz taka gorka jest, ale zarosnieta dziaslem

apetyt dzis kiepski miala i maruda:no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry