reklama

mamusie grudniowe:)

Helow z rana jestem mega nie wyspana moje dziecie wstało o 22 i buszowało do 1 i tradycyjnie pobudka o 8
Mróz na podwóku a musze jechać po oświetlenie a nosa nawet niechce wystawiac brrr :shocked2:
 
reklama
tez mysle, ze od klimy :-)

a malenka Sugar naprawde cudna, sliczna!!!! GRATULACJE jeszcze raz!
jeeeeeeej z tego wszystkiego snilo mi sie, ze i ja urodzilam dziewczynke ;-) i juz na sali porodowej mowilam: "a nie mowilam, ze bedzie dziewczynka?", i "wiedzialam, ze bedzie dziewczynka" :-D :-D :-D
nie ma to jak desperacja ;-) hehehehehehh

ja tez kawusia + jablko, zestaw startowy :-)
w ogole Fiol spal do 7.20 tylko, ale nie moglam wstac, a D. nie bylo, wiec wzielam go do lozka i jakos tak po godzince lazenia po mnie zamulil ;-) i wstalismy o 10 dopiero :-) fajnie!!!
 
Mnie za to łapie jakiś wirus, wczoraj było mi zimno, padłam o 20 spać i dziś nie mogłam się z łóżka zwlec. Plus mikrokatar co po godzinie poszedł sobie. Mam nadzieję że się uchowam zdrowa... Przez tą pogodę pewnie...
 
Patrycja - pamiętaj;-) uwierz, ze to córcia i siłą woli... no sama rozumiesz:-D buźka:-)

Co do kataru... przed wyjazdem miała, w UK jak ręką odjął, po powrocie znowu:baffled: jak widzi fride, to od razu ryk, nie wspomne o kroplach... histeria:wściekła/y:
 
Dzieci mogą oczywiście mieć zapalenie gardła, podobnie jak zapalenie wszystkiego innego i to od noworodka. :-p
Ditka, gorzej jak to wirusowe - wtedy paradoksalne antybiotyk osłabia system immunologiczny dziecka i wyleczenie jest trudniejsze niż bez antybiotyku. Niestety u nas zawsze walą antybiotyk bez robienia wymazu.:baffled:

kasiu - raczej jednak bakteria - lekarz powiedizał,że zielone gluty o tym świadcza.
Ma okropnie zielone i śmierdzace. Ropa czyli.
Oczywiście się przestraszyłam zatok, ale stwierdził,ze gardlo i tyle.
Na szczęście młoda nie czuje się źle, dostaje nurofen i buszuje, coraz dalej chodzi, hehe, wyznacza sobie coraz dłuzsze trasy, a jak szczęśliwa przy tym:-D:-D
 
reklama
Wiecie co kobiety? Narzekałam, że mi Oluś nie rośnie wcale a przez ostatnie pare dni chyba znowu poszedł w góre, bo widzę po ubrankach, na i patrze względem stołu:-D i chyba przytył, bo nie mam siły go nosić. Kurcze wasze dzieci tyle jedzą a mój tak malutko i taki wielgachny i ciężki:tak:.
JAK TO JEST?

DSC08187.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry