..aenye
Mama grudniowa'06
hej, laski..
sugar - ja tez nie wyobrazam sobie straty dziecka... najgorsza tragedia, ktora moze rodzica spotkac :-( koszmar straszny..
atol], u mnie to samo z tv, szczegolnie ostatnio, zazwyczaj ogladamy jakies fakty srakty codziennie, ale przez remont zupelnie wypadlam z obiegu i czasem cos przez radio uslysze, heh
scarlet, wspolczuje!!
kinga, cos sie slabo staralas, Diana odpadla
my znowu dzien zakupowy, ogolem mam juz mega dosc, czuje sie kiepsko i tesknie za synkiem.. on za nami tez teskni strasznie, az poplakuje w nocy tak przez sen (nie musze uspokajac). generalnie codziennie rano go zostawiamy gdzies, bo mamy tyle jezdzenia i zalatwiania, a on z nami by sie bardziej meczyl.. szkoda, ze taki okres, ze moja mama nie moze nam pomoc i ktoregos dnia nas wyreczyc, bo sama robi remont w knajpie (co ma byc otwarta na poczatku grudnia, a ekipa jej pie.. robote i musi pilnowac).
echhhh a jak on sie cieszy, jak przychodze i nie schodzi mi z rak :-) na szczescie nie placze, jak wychodze, bo chyba ryczalabym z nim.. chociaz i tak juz sobie poplakalam troche.. ehhh
a najgorsze, ze remont moze juz za tydzien w wiekszosci bedzie finito, czyli akurat na nasz wyjazd (bez montazu kuchni, podlog, drzwi).. i wyjade od niego na 11 dni :-( toz on mnie znienawidzi chyba.. wiem, ze przesadzam, ale naprawde zle mi z tym!!
generalnie dzis ciezka nocka, juz dwa razy budzil sie z placzem. teraz dalam mu dentinox na zabki, moze jedynki mu ida czy co???
chociaz mam film, ze bedzie przeziebiony - odpukac - jego kuzynka, z ktora spedzal dwa dni ostatnie, ma goraczke 39 i katar do pasa.. ku.rwa... sorx za przeklenstwo, ale jeszcze tego mu brakowalo :-(
daje esberitox i cebion multi od kilku dni, na zmiane z vibovitem, na razie mlody nie zaglucony (odpukac) i bez goraczki (odpukac!), wiec hope, ze nie to!!
sugar - ja tez nie wyobrazam sobie straty dziecka... najgorsza tragedia, ktora moze rodzica spotkac :-( koszmar straszny..
atol], u mnie to samo z tv, szczegolnie ostatnio, zazwyczaj ogladamy jakies fakty srakty codziennie, ale przez remont zupelnie wypadlam z obiegu i czasem cos przez radio uslysze, heh
scarlet, wspolczuje!!
kinga, cos sie slabo staralas, Diana odpadla
my znowu dzien zakupowy, ogolem mam juz mega dosc, czuje sie kiepsko i tesknie za synkiem.. on za nami tez teskni strasznie, az poplakuje w nocy tak przez sen (nie musze uspokajac). generalnie codziennie rano go zostawiamy gdzies, bo mamy tyle jezdzenia i zalatwiania, a on z nami by sie bardziej meczyl.. szkoda, ze taki okres, ze moja mama nie moze nam pomoc i ktoregos dnia nas wyreczyc, bo sama robi remont w knajpie (co ma byc otwarta na poczatku grudnia, a ekipa jej pie.. robote i musi pilnowac).
echhhh a jak on sie cieszy, jak przychodze i nie schodzi mi z rak :-) na szczescie nie placze, jak wychodze, bo chyba ryczalabym z nim.. chociaz i tak juz sobie poplakalam troche.. ehhh
a najgorsze, ze remont moze juz za tydzien w wiekszosci bedzie finito, czyli akurat na nasz wyjazd (bez montazu kuchni, podlog, drzwi).. i wyjade od niego na 11 dni :-( toz on mnie znienawidzi chyba.. wiem, ze przesadzam, ale naprawde zle mi z tym!!
generalnie dzis ciezka nocka, juz dwa razy budzil sie z placzem. teraz dalam mu dentinox na zabki, moze jedynki mu ida czy co???
chociaz mam film, ze bedzie przeziebiony - odpukac - jego kuzynka, z ktora spedzal dwa dni ostatnie, ma goraczke 39 i katar do pasa.. ku.rwa... sorx za przeklenstwo, ale jeszcze tego mu brakowalo :-(
daje esberitox i cebion multi od kilku dni, na zmiane z vibovitem, na razie mlody nie zaglucony (odpukac) i bez goraczki (odpukac!), wiec hope, ze nie to!!





No i tak to jest. Czasem mam wrażenie że Bóg przypomina że trzeba mieć trochę pokory....