reklama

mamusie grudniowe:)

u nas trzy opcje. albo robimy u nas w domu dla tych znajomych, co nie beda mieli co z soba zrobic (zeby nie robic spedu wielkiego) hehe - Nieistotku, zapraszam serdecznie :-) , a mlody w domu
albo mlody do babci (mamy D.), i impra w tym samym stylu
albo mlody do babci, a my do znajomych ;-)
jest czwarta opcja jeszcze, my do znajomych z Filipem (oni maja malego grzdyla tez), ale to mi sie nie usmiecha, bo nie chce mlodego po nocy wozic, a samemu nie chce mi sie tam spac tyz.
 
reklama
Patrycja, uśmiałam się na maxa ze snu, a najbardziej z przebudzenia :-D:-D

Dziękujemy wszystkim za życzenia, z okazji roczku odcisnęliśmy maluchowi nóżkę i rączkę i mamy gipsowe pamiątki (na roczek od chrzestnego dostał zestaw "zrób sobie nóżkę") :-)

Ogromniaste urodzinowe buziaki dla Helen, Minisia i Jasieńka!!! :-):-):-)
 
WITAM
Ale dol komp sie popsul u nas dysk padl i poszly sie j ebac zdjecia mlodego :( dobrze ze na plyty mialam nagrane chociaz troche ale z roczku chyba nie
Wogole to nie moge was nadrobic
Ale zycze zalegle Sto Latek Dla roczniakow Mariki, Piotrusia buziaki maluchy
I dzisiajsze dla trojaczkow jasia helen I Domisia :)
 
wszystkiego najlepszego z okazji 1 urodzin dla:
Helen, Jasia i Dominisia
Sto lat dzieciaczki!
:-):-):-)

A ja nadal chora:baffled: mało co sobie płuc nie wypluję kuźwa. Starasznie.... i mam już dość tym bardziej że jutro moje dziecko ma urodziny!:-(

Pozdrawiam!
 
Kinga - zdrówka życzę!!
aenye - dobre z damięckim:-D:-D:-D
nieistotna - jak to nie masz co zrobić z sylwkiem?
kamila - heh, są spece od odzyskiwania danych z dysków... może jednak nie wszystko stracone???


A ja dziś się dowiedziałam że jade do Wawki 4 stycznia z orbis-party i nocowaniem, kurde, nie chce mi się....Nie lubię ludzi z tego regionu (chodzi o pracę ofkors), cholera, takie toto wszystko dumne i napuszone generalnie ą ę bułkę przez bibułkę, nie lubimy prowincji:dry:
Za tydzień jest to samo w Katowicach, ale z ludźmi których znam i lubię i o niebo w ogóle fajniej ale ni mam gdzie nocować.
I dupa, nie lubię być uszczęśliwiana na siłę.
heh;-)
 
Bo bym zapomniała
wczoraj o 5.25 moja znajoma urodziła dzidziolka Kubusia
ważył 4.530:szok::szok: i dłu. 60 cm:szok::szok::szok:
dla mnie to :szok::szok::szok: takie duuuże dziecko urodzić a ona tak drobniutka jest
rodziła sn:-D:-D

Może cukrzyce miała ciążową?
Ja miałam i Olo urodził się 4630g/59 cm, ale wydaje mi się że go źle zmierzyli i był dłuższy, bo body na 62 były mocno dopasowane.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry