reklama

mamusie grudniowe:)

my z Helena in warsaw:-D

sara a bedziesz na koncercie? jak tak to moze jakos sie umowimy w srodku w jakims punkcie konkretnym?

zdrowka zycze

u nas choroby cd, ale nie bede przynudzac znow

ok, to juz wiem kate moderator od grudniowek
czarna od niemowlakow

a roni?
 
reklama
Roni od lipcówek2008 chyba

atol jak przyjdą bilety i będę pewna na 100%, że to nie kolejny wymysł T.
to jasne, że się umówimy nie ma to czy tamto!!!!!!!!!!

ja zaczynam sie czuc coraz lepiej ale do dobrego samopoczucia jeszcze mi daleko
 
Czesc laseczki.
U nas pech na calego. Zagipsowali mi lewa noge . a w piatek mam do domu leciec.
Jakos musze dac rade chociaz nie wiem czy nie trzeba bedzie operacji zrobic. Lyzew mi sie zachcialo
Pozdrawiam
 
hej, kochane!
my z deka wyoutowani. mieszkam teraz z mezem u tesciow, wykanczamy mieszkanko i mysle, ze juz za pare dni doslownie sie wprowadzimy :-D cudnie! mieszkanko bowiem pieknieje z kazdym dniem. jeszcze ostatnie listwy i poprawki malarskie i juz ;-)
sie rozwleklo wszystko na ostatnim zakrecie, ehh, nie ma to jak wpuscic drobiazgowego meza z jeszcze bardziej drobiazgowym tesciem na poprawki...

generalnie wszystko ok, mam nadzieje, ze u was tez, jakos nie mam czasu nawet czytac...

buzka! pozdrawiam goraco!!!
 
reklama
Poszla,m wczoraj na lyzwy i sie wylozylam. Kolano mi spuchlo, spuscili mi dzis w szpitalu sporo krwi z niego.Do tego szyna gipsowa od posladka po kostke i moze jeszcze za kilka tygodni artroskopia jesli poszly wiezadla co okaze sie jak pojde w tygodniu do ortpoedy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry