kate_less
Mama dwóch księżniczek:)
Kamila a co!!! płacę i wymagam;-)
Co do Majeczki... ech no fatalnie się dzis czuję /ale cóż tam ja, co przeżywają rodzice???/
mimo, że nie znałam jej osobiście, to włączyłam się w akcję pomocy
byłam zaangażowana i fizycznie, i emocjonalnie:-(
współczuję rodzicom Monice i Marcinowi... łaczę się z nimi w bólu...
to już drugie dziecko, które stracili...
dwa lata temu Monika urodziła martwą córeczkę Oliwię
rok temu chorą Majeczkę
a teraz....:-
-
-(
Pytam Boga! gdzie sprawiedliwość? jaki sens miało to wszystko?
dlaczego...?
nie potrafię znależć sobie miejsca...
a w głowie gonitwa myśli...
Co do Majeczki... ech no fatalnie się dzis czuję /ale cóż tam ja, co przeżywają rodzice???/
mimo, że nie znałam jej osobiście, to włączyłam się w akcję pomocy

byłam zaangażowana i fizycznie, i emocjonalnie:-(
współczuję rodzicom Monice i Marcinowi... łaczę się z nimi w bólu...
to już drugie dziecko, które stracili...
dwa lata temu Monika urodziła martwą córeczkę Oliwię
rok temu chorą Majeczkę
a teraz....:-
Pytam Boga! gdzie sprawiedliwość? jaki sens miało to wszystko?
dlaczego...?
nie potrafię znależć sobie miejsca...
a w głowie gonitwa myśli...