reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Dita, strzez sie, hehe :-p :-D

lucky, na razie nic sie nie krzaczy, wiec dobrze. foty, wszystko w teorii dostepne i w normie, wiec mysle, ze jest ok. jutro pozyczam przenosny dysk, wtedy wszystko zgram na dobre i oddam do naprawy. najpewniej po prostu postawia mi nowy system, heh.

Roni, no to cudnie :-) a skoro tak duzo wieksza dzidzia to ja jednak obstawiam chlopaczka :-D a czemu tak dlugo bedziesz musiala czekac na wizyte? ja mam co miesiac, zawsze tak mialam..

laski, jakie badania krwi robi sie po 24tyg? lucky, ty cos chyba na wczasie, hehe ;-) bo w sumie moj gin nic nie mowi, to moze nie musze nic robic...?

pingwinku
, ty sie nie martw zamkinia, poradzi sobie z mysla o dwoch babelkach :-) a wolalabys chlopca czy dziewczynke?
 
Dita współczuje chorobek u Waszych kobietek
oby szybko mineły:tak:

Pingwinku tak jak piszesz kij jej w oko jak jej cos nie przypasi
ale mimo wszystko trzymam kciuki, żeby się pozytywnie ułożyło

Lucky Olin w domu wiele lepiej, ale nie chce jeść w dalszym ciągu i do tego buczy całe dnie ale to chyba druga 4 się wyrzyna:baffled:

czarna życze @ skoro tego właśnie chcesz:sorry2:
 
Hejka,moje gowienko poszlo spac o 18.30. zastanawiam się o której się obudzi:shocked2:

Kinga, gratuluję:happy2:

Roni, dziewucha bedzie jak nic:ninja2::ninja2::rolleyes2:

Saraa, a co mu w ogóle było? jakiś rotawirus? grypa żołądkowa?:confused: martwiłyśmy się bardzo:-(
 
Sara wiem... wiem... jedni chcą dziecka a nie mogą a drudzy tego nie doceniają
ale ja poprostu wolałabym nie mieć jeszcze teraz drugiego baby (chodz jak bedzie to równie mocno bedę go kochać:-))
w innej sytuacji (czyt.gdybym miała pracę) to już dawno chciałabym mieć drugie;-)

Roni życzyę dziewczynki podobnej do mamusi:-D:-D i troszeczkę do tatusia
 
Roni to może to dzieweczka piękna będzie:cool2:

kulka to była jelitówka + zapalenie gardła + wychodzące zęby:nerd:
taki szit, że nikomu nie życze
a szpital dlatego, że Mapet miał taki rozwolnienie, że co wypił ( a pij strasznie dużo!!)
lądowało w postaci mega płynnej kupy w pieluszce!! Groziło mu oddwodnienie i chyba były już tego początki bo był bardzo słaby!! pupe miał tak odparzoną(mimo zabezpieczeń kremowych i innych), że wyglądała jak wielka ogista rana!!
o "świetnych" niezywspanych nocach i dniach za "przyjemnością" sąsiadów nie wspomnę bo mnie ciśnienie do teraz rozpiera jak sobie przypomne:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

ale na szczęście wszystko wraca do normy
 
co do ciąż (tematu na topie) Ja po prostu mam już dwójkę i wystarczy. Niesprawiedliwe tylko jest to,ze jedni chcą mieć choć jedno - i nie mogą, inni mają gromadkę , która wyrasta na margines społeczny...
dla mnie trzecie teraz to udupienie totalne - zero wyjść z domu, zero kontaktów ze światem, brak pracy (sory, ale to nie Wawa z tą pracą), brak kasy, brak warunków, jak dla mnie depresja i myśli samobójcze, w skrajnym przypadku psychiatryk....
Po prostu uważam,że dwójka wystarczy. I doceniam . I tyle
 
reklama
roni no i widzisz ze wszystko ok :cool2:
gratulacje :tak:

sa raa dobrze ze maly juz ok

moj chlop jak mu powiedzialam o wysypie ciaz u grudniowek odrzekl : TO WSZYSTKO TWOJA WINA- JESTES TRENDSETTERKA :-D


a z innej banki to wgrywam wlasnie chyba z 20 plyt na ajpoda bo moj facet skasowal mi przez pomylke 3/4 muzy
czesc pewnie i tak nie odzyskania:shocked2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry