reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Kasia_z siedze jak na szpilkach;-)

Dita no właśnie też mi sie tak wydaje że piatek;-)

Oj jakos w tym tygodniu same smutki tylko płacze już mnie głowa boli. Dziś koleżanka poinformowałą mnie ze jej mama zmarła:-( To była taka ciocia -przyszywana. W nowy rok trafiła do szpitala i okazało się że ma raka z przerzutami:-( Tak jakoś mi cieżko się z tym pogodzić.


[*]
[*]
[*]
 
heh - ja ma dzis mega wku rwa od rana:baffled:
A dobił mnie po prostu ,,kolega" z pracy. TEN kolega.
ych:baffled:

Jakoś tak dla każdego podło-denerwujący ten czas:dry:
 
Co prawda ja jeszcze czekam do piątku na tę @ ale przez te wasze ,,nieby nie ma po czym - i bach pozytyw" już się boję.
Chyba zamówię sobie z allegro 15 pasków testowych.
A co sie będę rozdrabniać:confused2:
 
Roni - spokojnie, jeden rzyg to jeszce nic, lekka temp też nic złego. A czy on przypadkiem tuż po tym wyrżnięciu nie zwymiotował? A jak jego samopoczucie?
 
Co prawda ja jeszcze czekam do piątku na tę @ ale przez te wasze ,,nieby nie ma po czym - i bach pozytyw" już się boję.
Chyba zamówię sobie z allegro 15 pasków testowych.
A co sie będę rozdrabniać:confused2:
:-D:-D:-D

Ja tam nie dopuszczam takiej myśli do siebie:no::baffled::-p

Ok ide sie podmalować bo mam tak oczy podpuchnięte, a mała chodzi do okna i mówi dada dada dada. Wiec trza iść dada:tak:
 
Witam pokawusiowo..

zaraz jedziemy do Fiata... ech reklamacja:(((

Czarna - no współczuję i wirtulam
Roni - przytulam mocno
Kasia - hohoho... testuj
Dita - hohoh... testuj???

Do wieczorka
Całuski:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry