reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Co do pogrzebu mojej sąsiadki "cioci", odbędzie się w piątek. Oj coś czuje że będzie to ciężki dzień. Jutro musze zamówić wieniec wspólny od wszystkich sąsiadów ech.... ciężko bedzie....

A ja dziś byłam na wywiadówce u Niki i podsumując cały I semestr jestem bardzo zadowolona z córci.
ps. Chciałabym jej cosik kupić ale nie mam pomysłu.
 
Dita :hmmm... książka to zawsze dobry prezent...:sorry2:
to jest świetny pomysł- Niki marzy o Egiptologii (60 zł:baffled: zdeka przesadzili z ceną) Uwielbia wszystkie programy na Discovery o tej tematyce:cool2:. A więc jutro do księgarni może coś znajde tego typu ale tańsze:tak::-p albo jakąś inną. Ale napewno bedzie to książka. Dzieki
 
tak, abstrachoojąc (z bykiem i pongliszem żeby mi nie wygwiazdkowało;-)) od dzisiejszego tematu number one:cool2: - ja i moja rodzina kochamy książki a zwłaszcza popularnonaukowe. Moje półki uginają się od różnego rodzaju atlasów, albumów i encyklopedii - ostatnio kolekcjonujemy Encyklopedię Edukacyjną (mniej więcej raz na miesiąc z płytą dvd o tematyce katastroficzno-naukowej za 19,90 - super - dziś właśnie obejrzeliśmy ja, A i Ala o Jądrze Ziemi:tak:).
Myśle czarna że warto jednak wydać te 6 dych:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry