jesu, mnie meczy ten temat zamykania/nie zamykania..
mi wszystko totalnie jedno, ale wkurza mnie, ze jak jest watek zamkniety to zawsze musze wejsc na pierwsza strone i dopiero potem na ostatnia.

uciazliwe.
czarna, a to ci krotkie wloski, hehe :-)
ja wlasnie wysprzatalam chatke. wstawilam zmyware, dwa prania, zlozylam, sprzatnelam, odkurzylam, sprzatnelam gruntownie kuchnie i lazienke. ufff. jeszcze zmywanie podlog, rozwieszenie prania (znienawidzone, brr), przeprasowanie kilku rzeczy... jesu, jak czlowiek zacznie, to tak bez konca mozna, fuj..
a teraz zaleglam na kanapie, korzystajac z uspienia dziecka na balkonie-wygwizdowie i chyba tez sie zdrzemne, brrr..
Roni, hehe

ja wczoraj zakupilam HP :-) to starrtujemy razem ;-)