reklama

mamusie grudniowe:)

Dzień doberek popołudniowo.
Byłyśmy u lekarza mała ma jakiś dziwny powrót choroby, na szczeście ładnie się odrywa.Ale co sie namęczy bidulka to sie namęczy tym kaszlem.
Jukka ja też używam inhalator. Mam go już 10 lat:szok::szok::szok: i też uważam za rewelacyjna sprawe. Ale jak widać dla mojej małęj to za mało:baffled:
Roni Gratulacje córci i wszystkiego dobrego i łatewego rozwiazania. I dużo zdrówka dla Jasia i was.
Atol ale masz fajniutko.Sobie odpoczniesz troszku
 
reklama
Witam się i ja kawusiowo:-)
wpadam tylko na chwilkę:sorry2:
spadamy na weekend do Polanicy
do zobaczenia po weekendzie
Buziaki:-D

Roni - szkoda:sad: ale to tylko twój wybór:confused2: gratuluję córeczki:tak:i życzę spokojnej ciązy, lekkiego porodu i szczęsliwego macierzyństwa:-) i w ogóle zdrowia, szczęścia, pomyślności, spełnienia marzeń:yes:
Lucky - jak u lekarza???
Kasiu - trzymaj się cieplutko i może jakieś balsamy trochę pomogą? albo kąpiel w jakimś specyfiku? ziołach? olejkach? itp...
Kinga - a ty wiecznie sprzątasz;-) co cię czytam, to "lecisz sprzatnąć" hehe:-D
Ditka - BUZIOLE!!!

A! SIO CHOROBY!!! A! SIO!!!:growl:

Miłego weekendu...
 
hejo.. :-)

ja dzis zdecydowanie cierpiaca :-( mam tak parszywa infekcje (wiadomo, czego), ze placze z bolu i nie moge sie ruszac :-( koszmar.. jakis pomysl..? mam sie smarowac gencjana! fujjjj i clotrimazolem, + jakies globulki.. a to juz od wczoraj stosuje i jest coraz gorzej.. :-(

do tego Filip zaglutowany.. bez goraczki na szczescie, i wesoly, ale kaszle.. jak sie nie poprawi do jutra to po lekarza zadzwonie..

gupi dzien :-(
 
aenye- jak moja Natka miała to ścierwo to bardzo jej pomagały nasiadówki w korze dębu (do kupienia za grosze w aptece) - zaparzasz, wlewasz do miednicy, dupen klapen i działa rewelacyjnie.


kate
- udanego odpoczynku:tak::tak::tak:

Jukka
- a jak ten inhalator wygląda? Może znajdziesz jakis link? Berodual? My mamy berodual ale w sprayu do podawania przez tubę (jezu, jakie to cholerstwo drogie - 67 + 70 tuba:szok:)
 
aenye ja mialam jakas infekcje z mloda i lekarz przepisal mi jakies nowe tablety ktore pomogly od razu
poszukam pudelka i dam Ci nazwe
to jedyne w pl ktore maja jednoczesnie jakies tam 2 skladniki
 
oczywiście ja nie w temacie dlaczego Roni ucieka:no:, więc nic nie mówię, tylko gratki Blanki, i życzę powodzenia i żeby było z dwojką lżej niż z jednym dzieciątkiem, buziaki słodkie

a mie po tym wcześniejszej@ boli podbrzusze i jestem umówiona na wizytę dopiero w środę, ale może zadzwonię i umówię się na sobotę jak byłam w ciąży to korzystałam z "pozaprogramowych "wizyt.... ale co to może być.....to ja nie wiem:wściekła/y:
 
sugar, a wez sprawdz, czy to na grzybice, co? bo ja mam grzybice ponoc.. daj Boze, by bylo..

nie wiem zupelnie, od czego, nie korzystalam z zadnego obcego kibla, zadnych nowych kosmetykow, nic. moze to byc po antybiotyku, ktory stosowalam juz z dobre pare tyg temu???? w szoku jestem, nigdy az tak nie mialam...
i co myslicie o tej gencjanie..? ponoc ma sie porzadnie rozprawic z grzybkiem, a ja zadnej roznicy od wczoraj nie czuje, wrecz jest coraz gorzej, zaraz mi c.. wypadnie :shocked2: a brudzi jak cholera, jak ja mam niby sie jeszcze mascia tam smarowac, skoro normalnie jak fioletowa kredka wygladam..?????????
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry