reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
proponuje użyć mężowskiego palca. Będzie łatwiej. I przyjemniej:cool2:

aenye - spróbuj do tego wszystkiego jeszcze tej Natkowej metody - nasiadówka w korze dębu. Groszowe sprawy a Natce przyniosły ulgę.
 
Patrycja oj współczuje
to najgorsze co może byc dla mnie:baffled:

A moja Frend urodziła 2 godzinki temu Fabianka ważył 4000gr i 57 cm
kawał chłopa
jestem szczęśliwa jak nie wiem:-D:sorry2:
 
gratulacje dla Fabianka i jego mamy :-D i szczesliwej cioci!

sugar, ojesu, ja to juz nieraz bralam. bez specjalnego efektu :-( jakos na mnie nie dzialal. generalnie u mnie od 18rz mniej wiecej infekcja raz w miesiacu to standard. bralam juz chyba wszystko, szczepionki, globulki z antybiotykiem uodparniajace(2szt) sciagane z Niemiec za 150zl, masci, globulki, kremy, jakies 'leki z apteki' (samorobne).. wiekszosc pomaga, owszem, szczegolnie szczepionka i te globulki niemieckie - ale najwyzej na pol roku, rok max. dol totalny. przez jakis czas mialam ulge teraz w ciazy - jakos pare pierwszych miechow nic powazniejszego nie mialam. a teraz jakby ze zdwojona sila, tylko sie podleczam i zaraz znowu...

Dita, sprobuje :-) albo jeszcze mi sie przypomnial taki rumiankowo-nagietkowy roztwor Azucalen, to mi ulzy troche..

ale cos jakby lepiej mi, nie chce zapeszac :-) ufff, przynajmniej siedze w miare normalnie..

Agutka, slyszalam o tym jogurcie, ale boje sie sprobowac.. jakos mi to troche bueeeee brzmi... ;-)
 
no i w końcu po obiedzie, posprzątałam i jestem wolna! no może nie do końca bo nasz bubek już stoi koło mnie i.................... he:cool2: ok więc ide troche poszaleć z małym;-)
 
ehhhh a ja znowu o cipce, hehehehehehhehe :-D

ale boje sie, ze skoro zamkniete ostatnio nieuczeszczane wcale, nikt by nie przeczytal i nie pomogl, hehe ;-)

sugar, juz wiem, ze jak tylko przestane karmic Maksia, znowu wezme ta szczepionke, po niej jakis czas mialam spokoj.
 
reklama
aenye ... no może coś innego byleby zakwasić środowisko życia tych :growl: :growl::growl::growl: - grzybków, a może Ty za bardzo słodyczo lubna że tak Cię atakują te zapalenia, w nie ciąży słyszałam że bardzo pomagają tabletki żurawinowe i słodyczy zero lub minimalne ilości, kefiry i wszystko co zakwasza organizm:dry:, dziewczyny na innym forum pisały że lepsze nawet efekty niż jakieś leki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry