reklama

mamusie grudniowe:)

Witam kobitki!
Sugar to rzeczywiscie pech. Ludzie sa czasem niepowazni.
Aenye wspolczuje, ja mam to samo. Kiedys mialam non toper takie jazdy. Szczegolnie po zblizeniu. I pomimo, ze M nic nie dolegalo ( bo najczesciej u facetow tak jest, ze nic sie nie dzieje), ja leczylam sie orungalem i on tez. Bo to jest tak, ze mimo wszystko on moze cie wtornie zakazic "pieczarka". I jest to takie specjalne opakowanie na takie ginekolog leczenie. Chyba 3 tabsy tylko. Jakos tak. Bo normalnie orungal bierze sie przy leczeniu grzybic np. paznokci. I tam jest bodajze 28 czy iles tabsow. I leczenie jest dlugie i skomplikowane. Ale w ciazy na pewno nie mozna tego stosowac, wiec mozesz sobie odpuscic. I tu czesciowo odp na Kasi pytanie- ten lek nie jest z "bakteriami". Zawiera zwiazki niszczace grzyba. Nie wiem jak reszta lekow doustnych.
Bardzo dobra jest tamtum rosa- kup sobie, bo nawet w pologu jest bardzo dobra. I na nawracajace zakazenia i naprawde na wszystko. Laktowaginal tez jest dobry. Mozesz tez jesc duzo kwasnego, lykac wit.c ( nie wiem jak to jest dokladnie w ciazy). Chodzi o zakwaszenie. Wydzielina z p bedzie miala odczyn bardziej kwasny, gorzej beda sie pieczarki dostawac i "rozsiewac".
Ja natomiast mam dzis dzien w stylu 13 piatek. Od rana chodze jak chmura gradowa. Wsio mnie wkurza. Dzieci doprowadzaja do szewskiej pasyji. M tez tak ma. Cos wisi w powietrzu.

Ja jeszcze pytanko bo nie doczytalam, ten "buduar" do inhalacji jest na recepte? Juz sobie upatrzylam inhalator. Musze kupic, moje zatoki, Maniana znow ma katar ( Kurfa). Zwroci sie pewnie w ciagu kilku miechow zamiast na leki.
 
reklama
hejo kochane
nie pisalam dlugo bo mam jakiegos dola zmeczeniowego polaczonego z ciaglymi mdlosciami. niestety nie mam szans na polegiwanie. maz w dzien obkupuje kompa, a wieczorem juz mi sie nic nie chce:no:. wczoraj troche nadrobilam zaleglosci w czytaniu przynajmniej.
Z tego co pamietam to Roni gratulejszyn corci.

Milego wieczoru zycze wszystkim
 
również życzę miłego wieczoru
idę po pifffko i może cos obejżę chyba że zasne bo padam juz na cycki.

buziole
 
Dita pluj pluj dalej niż widzisz oby to niechorubstwo było:baffled: Ja juz mam dość:-(
Nonek no niestety na recepte, też dziś chciałam zakupić. Bo mój niepamiętam kiedy używałam jest prawie cały ale był otwierany . I ma ważnosc do 2010, ale nie wiem czy moge użyć:confused: Może Atol pomoze:confused:
Pingwinku dużo zdrówka i wytrwałości życzy.
 
Czy ja zawsze musze ryczec na "zielonej mili" jak opetana? To chyba jedyny film ktory za kazdym razem tak na mnie dziala.
Dobranoc, do jutera:-)
 
HEHEH pierwsza!! Witam kawusiowo:-D:-D:-D

dzis wstalam o 7:15 wczoraj pozarlismy sie z J i poszlam spac przed 19, wiec jestem wyspana jak ta lala!!! moze i dobrze sie stalo bo musze w koncu zabrac sie za porzadki domowe, gruntowne!!

Aenye Nonek ma racje z tym ze u facetow raczej bez objawow wszystko raczej przechodzi, moja kumpela tez miala takie jazdy jak ty i dobiero pomoglo jak sie zaczeli razem leczyc, wiec moze warto rozwazyc te opcje:confused:
 
Niestety wszystkie leki do inhalatora sa na recepte choc ja zupelnie nie rozumiem dlaczego.Przeciez i tak sa platne 100%.Ale mi nieraz udaje sie dostac bez recepty jak pani z apteki ma dobry humor.:-D
 
niestety nie wiem ile po otwarciu mozna trzymac, w kroplach do oczu jest np 4 tygodnie, generalnie jak jaies nietrwale czy cos to napisane w ulotce


jesli nie stoi wiecej niz dwa miechy to ja bym uzywala

jukka ja akurat jestem taka pania z apteki i wcale to nie zalezy od mojego humoru czy daje na recepte czy nie

jest to lek silnie dzilajacy i z przepisu lekarza, tyle

a jesli chodzi o te antyastmatyczne to mozna dac na tzw recepte farmaceutyczna w przypadku zagroenia zdrowia i zycia

ewentualnie czasami ma sie znajomego lekarza ktory przepisze recepte i wtedy czasami wydaje cos bez recepty

ale generalnie sprawdzaja nas, jest cos takiego jak inspekcja farmaceutyczna

Hanka juz dzis pojechala z T, smutno mi

ide spac bo helen spi

pa
 
reklama
Ale mnie brzuch boliiiiii:baffled:
dwa ibupromy już wzięłam, jeśli jesteśmy przy temacie leków;-)
Nuda, szaro, brzydko, wieje jak skur.....

w nocy myślałam,ze umrę ze strachu, bałam sie o nasz dach, bo gdzieniegdzie w mojej okolicy uszkodzenia były niezłe.
W naszym sadzie tylko starą jabłonkę wywaliło, wyłamało całkiem ale to akurat ok, hehe, bo babka nie dawała jej wyciąć:-p:-p:-p:cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry