reklama

mamusie grudniowe:)

pingwinek to super ze juz sie lepiej czujesz

no to faktycznie z tym spaniem Mercuni kicha, a moze jej za goraco, albo za zimno, wiem ze np syn mojej kolezanki nie lubil spac z zakrytymi stopami, jak mu zminila pizame to bylo ok, ale faktycznie to tylko takie gdybanie i nikt nic nie wie czeski film:baffled:
 
reklama
nuda, monsz zdycha z powodu zęba,zaraz pewnie pojedzie do dentysty, młoda usypia, jutro do pracy, qrde:dry:

czarna ale wpadka wpadka czy wpadka kontrolowana? Bo zaczynam wierzyć w wiatropylność ;-)
 
pingwinek - bardzo możliwe że to magia 12 tygodnia - ja tak miałam z oboma - 12 tydzień i jak ręką odjął z dnia na dzień;-)
a Nat też ma naloty jak Mercunia, na szczęście rzadko.
 
Moja z kolei strasznie raczkowala przez sen do tego klekala na kolana i upadala na boki czesto glowa o sciane. Zaczelam ja klasc do spiworka zeby troche skrepowane ruchy miala i pomoglo.

Jejku a ja znow winko sacze
 
Dita typowa wpadka:tak: bo mało prawdopodobne zajście 2 dni po @ a tymbardziej 2 dni przed @. No nic może tak miało być:confused:

Pingwinku super że zaczynasz czuc sie coraz lepiej. A z małą masz czasami tak jak ja. Ja wole ją zabrac do siebi niz wstawać co chwila do niej.
 
No moje wspanialomyslne dziecko starsze ma brak hamulcow. Polozylam ja spac a ta jeczy, steka. Mowi, ze ja palec boli. Zaczelam sie zastanawiac gdzie sie walnela i kiedy. Bo dzis ma dzien malych wypadkow. A ta za nic nie chce powiedziec dlaczego ja boli. Podchodze, patrze, a ona ma caly czubek paluszka z "martwym naskorkiem". To moje madre dziecko dotnelo goracej kuchenki. I sie dopiero teraz przyznala. A teraz zdycha.
Pingwinek gratulacje z powodu braku nudnosci. Z Mercunia moze byc tak, ze ona sie przebudza i potrzebuje twojej bliskosci. I nic na to niestety nie poradzisz. Ja tak mialam z Julka. I do tej pory zdarza jej sie do nas wlazic do lozka. Taka jej uroda.
 
Czarna jako sie ulozy, ciezko troszke bedzie ale dacie rade
Nie wiem jak jeszcze dodac Ci otuchy bo pewnie boisz sie przyszlosci i pewnie troche zloscisz na los....
Byle zdrowe dzidzi i bedzie git
 
czarna - hehe, dlatego właśnie moj chop dostaje opier dol na samą propozycję zeby bez, bo ,,przeciez 2 dni przed lub 2 dni po":-D:-D. Ala taką ,, 2 dni po"jest;-)

Tak jak nieistotna mówi - oby dzidzi było zdrowe i wszystko się ułozy. A nuż synuś się trafi?;-):tak::-)

nonek - hehe, całusy dla paluszka julowatego.

A moja Ala została typowana w szkole do castingu - nabór do Arki Noego. Nie wiem, co za yntelygent ja typował, bo ona nie ma za grosz słuchu muzycznego. Nie to,żebym ją przekreślała, ale cóż, próbujemy ja od tygodnia nauczyc jednej piosenki , słowa zna,ale melodii w ogóle nie moze załapać. Sory, ale albo ktoś ma słuch muzyczny albo nie - po co jej robić jakies nadzieje, jeśli nie ma szans?? Szkoda mi jej po prsotu bo sama słyszę, że Ala fałszuje - ja akurat mam mini-wyskształcenie muzyczne (przez 10 lat chodziłam do szkoły muzycznej, grałam na pianine) i wiem, kto ma talent a kto nie.
Ona się napaliła na ten casting, a mi jej szkoda i klnę na czym świat stoi, co za debilna nauczycielka jej kazała jechać we wtorek na ten casting:baffled::baffled::baffled:
 
reklama
Pingwinku nie pociesze Cie jeśli chodzi o mdłości. ja mam nawet i teraz:baffled:
A co do spania Maleńkiej to moze ghosty zamkowe jej spać nie dają;-) Serio to może teraz zwyczjnie bardziej Ciebie potrzebuje.

Domis całe dnie teraz łazi za mną i mamuje:-)

Nonek strasznie szkoda mi Juleńki. Dlaczego Ci nie powiedziała wcześniej:confused: Bała się:confused::shocked2:

Sugar dobra mamusia z Ciebie;-):-)

Aenye super pomysł z poduchami:-)

Kate baw się ile sie da:-)

Czarna dojdziesz do siebie, spoko;-):-) A jak zaczniesz już sie cieszyć to wtedy bedzie bardzo fajnie;-):-) Teraz życzę chłopca:happy2::-D

Czarna dzięki za dobre słowa :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry