reklama

mamusie grudniowe:)

my też już po... dziś sie goscilismy u rodziców:-) najadłam sie na maksa, żołądek rozepchany ful :-D no ale miło było. I tak jak Ditko piszesz jutro c.d;-)
Damy rade! :-)
Chłopaki mi dzis padli obydwa hehe:-D Filip juz po 18 spał. A mąż.. hmm chyba za dużo popił:-p

miłego wieczorku!
 
reklama
Hej ja tez tylko na chwilke wlasnie usypiam mala i idziema na disco z M i reszta bandy:-D:-D
Ja dzis sie z deka wk.... bo wstalam po 5 aby kolo 7 wyruszyc do tesciów bo na 8 sniadanko zawsze maja. A tu zonk wsio spi bo sobie postanowili o 10 zrobic:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: no fak ja tu dzieciary zrywam itp a oni takie jaja robia:angry::angry:.
I jak to u moich tesciów z jedzonkiem w sumie nie pojadłam jednak inna kuchnia:zawstydzona/y: Poprostu ja sie na innej wychowałam:zawstydzona/y: Jutro u mamusi to sobie pojem:tak::-D

Dita ja bym chyba w wariatkowie wyladowała na twoim miejscu:szok: I gratki szczerbola teraz to juz jeden za drugim bedzie leciał.
Ps. szybko zaczeły jej wypadac:tak:
Lucky super ze takie postepy w pracach remontowych..
Sa_raa no wałsnie a co nie tak z mamą????? A malutki to na zabki tak?
 
hej hej :-)

fajnie, ze bylo co poczytac ;-) wreszcie :-D

sa_raa, nic tylko wspolczuc malemu ojca :-( ale dopoki nie zacznie kumac, tata ma jeszcze szanse sie nauczyc troche odpowiedzialnosci i milosci do niego.. szkoda.. ale ja mimo wszystko wierze w ludzi :-(
a kolezanki zal, bosz, gdybym sie tak zawiodla!.. chyba bym osiwiala, serio..
a co do magii i elfow, i zapomnianych dialektow ;-) ja tez swego czasu milosniczka ;-) szczegolnie stare filmowe basnie i sapkowski, pratchett, ale generalnie wszystko fantasy i sci fi w sumie tez wymiotlam z biblioteki ;-) tolkien najmniej.

kasia_z
, dawaj dekorejszyn na fotach :-)

lucky
- suuuper! to nie dalas T odpoczac w swieta :-D hehehehe. zartuje. cisnij ile wlezie, poki jest!! i buziaki dla was :-)

Dita, nie swiruj. jak juz ktos pisal, co ma byc, to bedzie.

nonek, mnie z Fiolem instynkt gniazda ominal, znaczy mialam o tyle, zeby miec wszystko kupione (w sensie wyprawki). cala reszta mi zwisala. a teraz musi byc czysto, ladnie, porzadnie i na ostatni guzik ;-)


sugar, dita,
no co wy, co ja mam wklejac?? wiechcie w wazonach??? przeca juz wklejalam fotki ;-) wiele sie nie zmienilo, drzwi, Filipa polek i firanek nadak brak :cool2: troche czysciej i uporzadkowane jest i wsio ;-)
a nie chwalilam sie, ze bedziemy po swietach sypialnie urzadzac! kupujemy jednak caly komplet (lozko, dwa stoliki nocne), bo totalna zmiana koncepcji na ustawienie i kolor scian :-D juz sie ciesze!

my milutko, wczoraj u moich rodzicow na poswieconkowe zarcie (u nas sie juz w sobote, po swieconce zaczyna swietowanie), potem oni u nas na kawe i ciacho. dzisiaj rano u rodzicow D., a potem u moich rodzicow, gdzie cala rodzinka (ciotki, wujki itepe..). super :-) dopiero o 22 wrocilismy do domu, mlody wytrzymal (mimo, ze chodzi spac o 21 max ostatnio, ale spal 3h w dzien!).
jutro na caly dzien do rodzicow D, moze jakis spacer w rewce, potem oni do nas na kawe :-) i po swietach!..

ide lulu powoli, chociaz mezul cos podejrzanie milusi :-p :-D
 
heloł,
Piekny Śmigus dyngus u nas, za oknem śnieg i zaspy normalnie:-D:-D:-D
Mnie dopadła rzygosraczka, którą przedwczoraj miały moje dziewczyny całą noc biegałam do kibla, jezu.....A brzuch mnie tak boli,że na paracetamolu, no-spie i kroplach żołądkowych od rana jadę...:-(
@ nadal niet, juz nie wiem co sie dzieje. Dzis zrobiłam kolejny test, jak bozia przykazała z porannego moczu - negatywny. Zresztą naprawdę byłabym wiatropylna, gdyby jednak. Albo te małe gówniarze miałyby zdolność do przełażenia przez ,,mikropory" w gumie;-)Poczekam jeszcze ze dwa dni, zrobie betę i jakoś do gina się może zapisze. A może w końcu dostanę:tak::tak:
 
halo

nie wiem jak u Was ale u mnie w Dungusa można się napierdzielać śniegiem albo (i) soplami bo pogoda padacka jak cholera :sorry:

dzięki za olewkę :eek: czy ktoś może mnie co nie co streścić :-p
 
Dobra, Maja, specjalnie for you - z tego co pamiętam:
Kinga co chwila słabnie, ma robione badania (nie ciąża)
nieistotna zdradza nas z innym forum :cool2: - takim od wizażu bo ma zamiar zmienić image, generalnie nie ma weny na pisanie
kate założyła Stowarzyszenie które już działa, pomagają Zosi, Maciusiowi i innym dzieciom na razie głównie przez aukcje allegro i to skutecznie;-) A w 24 godziny robi to co normalnemu człowiekowi zajęłoby 3 dni, hehe, czyli nie ma czasu totalnie;-)
Miłka ma poważne problemy z kręgosłupem, chcą jej śrubki powkręcać, poza tym też mało bywa, brak czasu
pingwinek - brak czasu, po porodzie chcą wracać na stałe do Polski
atol - brak czasu, po staremu
sugar ostatnio zaliczyła impre z podrywem,hehe, młode mocno poprzeziębiane
czarna79 - szukają mieszkania,
czarna551 - młody ma zgrubienia na węzłach chłonnych, wyniki raczej dobre - zainfekowany, czekamy na relacje
kasia_z - jak zwykle pogodna, kochana i uśmiechnięta
aeyne - właczył się bidulce syndrom wicia gniazda i biadoli nie wyrabia ze wszystkim ( a chciałaby zrobić wszystko na raz, serio,hehe)
Agutek - po staremu
nonek - Maniana zaliczyła ostatnio oskalpowanie paluszka po tym jak wsadziła go do odpływu w zlewie, teraz został duuuży strupek
ja - po staremu nie licząc mega anginy którą przeszłam 2 tyg temu, masakra, wyłączona zostałam na 4 dni nie wstawałam w ogóle z łóżka ;-)

Chyba tyle, jak coś sobie przypomnę to dopiszę.

Miłka - to ostatnie streszczenie dla Mai, raczej nic od tego czasu nowego się nie działo, no może poza mną, bo nie mam już 3 dzień@, dwa testy negatywne, nie zdarzyło się NIC co mogłoby doprowadzić do hmmm, żadna guma nie pękła itp. I schiza;-) A o sochosi z tą olewką??


kurcze, ja zdycham na grypę żołądkową, mam 38,5, dreszcze i samopoczucie do du py, ze mną Andrzej, nie ma się kto bachorami zająć, bajka po prostu:confused2:

Acha - pochwalę się jakiego ,,wywiadu" - a raczej informacji udzieliłam do lokalnej naszej Wyborczej;-)hehehe, :laugh2:Jajeczko pod palmą
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry