reklama

mamusie grudniowe:)

Maja, hipcia słodka! :-)

Dita, no i dobrze!, sama byś tam siedziała do końca świata ;-) A tak problem się rozwiązał. Mam nadzieję że ci się szybko uda coś znaleźć nowego :-) I będzie to bardzo pozytywna zmiana, tego Ci zyczę z całego serca :tak:

Aenye - Ribomunyl to na uodpornienie od bakterii (zawiera DNA bakterii tych od zapaleń oskrzeli, płuc itp), a twój to jak dla mnie wirusy ma raczej... także ja bym się zbyt wiele nie spodziewała. ;-) Biedny Filipek, że tak źle katary znosi. Moze odstawcie tego smoczka w cholerę, parę dni się przemęczycie a potem już będzie spokój. Mojego katary w ogóle nie ruszają, z nosa mu tylko cieknie poza tym bez zmian zachowanie, śpi bez problemu do rana z tym katarem... :sorry2:
 
reklama
2pre6b7.jpg


A to moj kolczyk

Sara £40 kosztuje przebicie.
 
maja do Twojej hipci to mi pasuje nie hipo tylko coś takiego jak roślinka typu liana czy coś podobnego ... i że niby ona się wyłania z za tej roślinności - to tylko moja sugestia :happy:...kolczyk to znasz moje zdanie...ale na zdjęciu nawet fajnie wygląda;-)
 
kurcze, wiecie co, moj lekarz mowil, ze niekoniecznie ribomunyl musi Fiol dostac, ze jest wiele takich uodparniajacych lekow. costam nam dobierze. na pewno poprosze o konsultacje tego naszego lekarza, a nie przypadkowego z przychodni.
faktem, ze r. niby na bakteryjne jest, ale ponoc i wirusowe infekcje dzieci po nim przechodza lzej, jest ich mniej itp.
o ten engystol zapytam rowniez.

kasia
, mam plan na ten smoczek, ale nie teraz, kiedy mu zeby leza. ogolnie on zawsze tylko do zasypiania wieczorem, w nocy nawet niespecjalnie szukal, a teraz, odkad mu ida zeby, to i w dzien wyje o niego. ale bardziej jak gryzak go stosuje. fakt faktem, jak sie obudzi, to musi miec smoka, zeby dalej zasnac. ale jak mu skoncza isc teraz zabki to postaramy sie odstawic.. choc obawiam sie, ze bedzie bolalo :sorry2:
 
Kurcze ale jestem glodna ... a tu jezyk boli...to sobie dogodzilam hehe
Niezly sposob aby schudnac a jaw sumie chcialam faldke na brzuszku zgubic.

Dita jestes kobietko??????????????
 
Engystol to homeopatyczny?

Aenye - pewnie przechorować swoje musi i tyle. ;-)

Ja trochę nie wierze w lekarzy, bo co jeden to inna opinia, i nawet nie chodzi o to, że jacyś są niedouczeni czy przekupieni przez firmy wycieczką na Karaiby (to of kors też się zdarza), ale zwyczajnie te wszystkie cudo-leki średnio pomagają. I jak tak gadam z dziewczynami co mają starsze dzieci, to mówią, że te szczepionki to na pół roku efekt, i też nie wiadomo czy to efekt szczepionki, czy nie chorowało bo akurat wyszło że było lato. W sumie to układ odpornościowy jest naprawdę jedną wielką niewiadomą...

Aenye - pomyśl nad tym smoczkiem, myśmy odstawiali właśnie jak zęby lazły, baliśmy się strasznie, bo nasz też żarł ten smoczek jak gryzak, zasypiał z nim i w ogóle lubił go ciamkać ... i nic, zero efektu po odstawieniu. Jakoś w ogóle mu nie przeszkadzało, że go nie ma. Spał sobie bezstresowo, jakby zęby mu wcale nie lazły. O dziwo, teraz jak nowe idą, to nie ma nigdy takich akcji, jak byly z zębami za czasów smoczka. Wtedy jak mu się wyrzynał to ryczał co 20 minut w nocy, po żelu 30 min snu i znowu. A teraz coś tam kwęknie ze dwa razy w nocy po 5 sekundach sam śpi. Tak piszę bo czasem to człowiek sobie sam coś wkręci że będzie gorzej, a tu zaskok... :blink:
 
reklama
kasia, na pewno pomysle. troche sie boje, ja ogolnie z tych prosmoczkowych ;-) sama zarlam w przedszkolu jeszcze, hehe, ale to dlatego, ze juz bylam za kumata i wiedzialam, od kogo zebrac (dziadek - nigdy nie odmowil i kupowal nowe, gdy mama robila akcje pt. pogrzeb smoczka itp). ogolnie to nie chce nic na sile, fak.. jak bedzie wiekszy to mam wrazenie, ze skuma i pojdzie lzej.. ale moze to takie oszukiwanie sie ;-)

a co do lekarzy sie tez zgadzam, co lekarz, to opinia. grunt to zawsze sluchac sie jednego, a nie 5 naraz ;-) ale w rozne takie uodparniacze ja wierze. jak kiedys ja z sis chorowalysmy ciagle, a to angina, a to grypa, a to sraczkorzygaczka, a to katar itp., to tata nam zafundowal jakis taki lek cud. i na 2 lata mialysmy zupelny spokoj. co prawda to w szczepionce bylo, takiej iniekcyjnej. kilka razy zastrzyk w d..
i dzialaja te szczepionki tez chocby na moje dowcipne jazdy - wiec cos w tym musi byc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry