kochane!
u nas juz ok

mlody nawet ladnie spal, znaczy w porownaniu do wczoraj

byly ze 4 czy 5 pobudek, ale uspokajal sie latwo, raz tylko zaczal strasznie plakac i ledwo go uspokoilam.
ale pobudka o 6.20 (no bo i poszedl spac o 19

). masakren. dzis dwa razy na drzemke go poloze, bo przeciez nie wydole tak wstawac.
a co najlepsze, dzis bez goraczki! moj kochany lekarz cud normalnie :-) kazal dac jednoczesnie eferalgan w dupke i ibufen do dzioba :-) zadzialalo!!! jak reka odjal, cala noc bez goraczki i dzis super humorek :-) nawet sie jedzenia domagal, w malej ilosci, ale zawsze cos!
czarna79 - to faktycznie moze i zab (plus okropny katar).. dzisiaj mu patrze w paszcze i ten, co sie wyrzyna juz z miesiac, a co od tygodnia czerwony, spuchniety, a ostatnio i zolty jakis (?), dzis wiele lepiej wyglada! to moze i to bylo jakies zapalenie dziwne..
Agatka, zgadzam sie, sama wlasnie watpliwosci mialam, bo w koncu sama goraczka moze o tysiacu rzeczy swiadczyc i najlepiej dobrze poobserwowac, niz od razu jakis lek konkretny dawac. co innego, jak juz dlugo trwa. ale uff :-) przeszlo :-)
za to ja zagilowana, zatoki mnie napieprzaja, gardlo boli i sama czuje, ze mam lekka goraczke lub stan przedgoraczkowy. ehhhh. do tego leb mi peka. trudno :-) jak patrze na rozchichotanego gnoma to mi lepiej :-)