reklama

mamusie grudniowe:)

Miłka-ja tez od kilku lat mysle o tatuazu,nawet mialam juz wybrany wzor ale nie zdecydowalam sie bo sie boje ze za jakis czas moze mi sie znudzic.
 
reklama
hejjjj...

u nas dramatu ciag dalszy. mlody zagilowany i z goraczka - 37,5-38,5, wiec mala. spada na pare godzin i wraca. strasznie marudny, placze co chwile i o wszystko, je tycio. w nocy prawie nie spalam, Fiolek budzil sie co minute doslownie, ehhh...
nie bylam u lekarza, bo u nas w przychodni nie chcialo mi sie stac w kolejce 'spoza', bo jak o 9 dzwonilam na rejestracje to juz byl komplet. kuzwa. a lekarz nie mogl przyjechac, ale mowil, ze mam mu zbijac i tyle, bo skoro nie ma czerwonego gardla, w sumie costam je (teraz od paru godzin juz nic, ale w nocy jadl ladnie i sniadanko, i podwieczorek ladnie wszamal) i pije, nie kaszle itepe to on tez niewiele poradzi. jak cos to jutro przyjedzie. a ja sie boje kolejnej takiej nocy :-( tym bardziej, ze sama czuje sie jak z krzyza zdjeta :-( wszystko mnie boli, glowa peka itepe.. mezul troche pomaga, ale ogolnie spi w salonie, zebym ja mogla z mlodym spac, przynajmniej nie musze wstawac.
grrrr.
moze to od zeba jednak.. bo brzuszek ok, kupa ok, zero rzygania, nie kaszle. juz brakuje mi inwencji..

jedno dobre, bylam dzis na uczelni (musialam) i zalatwilam sobie wsteczny urlop dziekanski z prawem do zaliczania zajec i do stypy :-) takze od przyszlego roku mam czyste konto.
 
no to jestem po zabiegu żyje
nos zapchany, nie bolało, ale to strasznie nie przyjemne było
generalnie dowiedziałam się, że mam skrzywioną przegrode( czym to szkodzi?? ) i mega delikatny nos
w podsumowaniu: przez delikatnośc nie wiadomo czy zabieg coś da i z nosa mi leci jak z kranu ale za 3 dni ma przejśc

maja piękny tatoo ale na mich rozstępach by się nie bardzo prezentował
ja choruje na tatuaż między łopatkami ewentualnie na szyji z tyłu
kolczyka mam w pępku i już prawie miałam w języku ale wybrałam aparat na zęby (jak go ściągne to pewnie się przebije też)

Pati jak sesja zdjęciowa??gratulacje załatwienia dziekanki!!
kate jak operacja psiny??
Dita i co nowego w pracy??
kinga szkoda a tak czekałam na rezultaty
kasia_z dobrze robicie separacja zupełna od zarazków to też nie rozwiązanie
 
sa_raa, a to tak na stale? juz nigdy nie bedziesz kichac? i drogi taki zabieg? a sesja bedzie za tydzien, mlody chory.

kate
, jak operacja Sabki?

sugar, ja mialam niesmiertelnego kota :-) choc z hodowli i rasowy pers (wiele bardziej narazony na choroby). od malenkiego miala gronkowca zlocistego, swiad, wygryzala sobie z czasem sutki az, mimo tysiaca szczepien itp. przerosnieta komora serca, co grozilo zawalem w kazdej chwili wiekszego stresu. raka macicy. niemal zupelna slepota. lekarz twierdzil, ze nie cierpiala, i chyba tak bylo, bo nie bylo nic widac. i zyla 16 lat.. tylko dzieki milosci do mojej siostry. zmarla jej na rekach. kochana Mesia nasza :-(

tatuazy i kolczykow nie lubie ;-) kiedys chcialam miec tatuaz, za szczeniackich czasow, ale teraz ciesze sie, ze nie zrobilam. chcialam na brzuchu miec, to juz wiecie, jakby wygladal :rofl2:
ale generalnie podobaja mi sie kolczyki - w brwi, w jezyku. ale w pepku juz nie ;-)
 
zabieg 80zł
i przy "normalnym" nosie nie tak delikatym jak moim ma on stałe efekty czyli się nie kicha
ja kolczyka w pępku mam już ze 6 lat - to był właśnie okres szczeniecy ale strasznie go lubie mimo, że nie eksponuje z wiadomych powodów;-)
 
Sa_raa ja chyba jakaś zacofana albo niedoczytałam ze na jakis zabieg masz isc a tu prosze juz po:szok::zawstydzona/y:

Aeyne dalej stawiam na zeby lub trzydniówke;-)


Kinga specjalnie dla Ciebie odpaliłam teraz kompa:angry::-D no nic dalej czekamy. Co do pracy jeszcze znajdziesz wymarzona i na takich warunkach jakie cie zadowola:tak:

A ja jestem po pierwszych lekcjach teoretycznych na prawko. przez pierwsze poł h siedziałam i myślałam "co ja tutaj robie:szok:" potem zleciało nawet byłam przepytywana i poszło gites:-D
 
Hejo po całodniowej przerwie :cool2: :cool2:
Maja - zazdroszczę Nightwish, kolczyki i tatuaże - ok, choć sama pewnie już nic nigdy nie podziurawię i nie pokłuje;-)
Kate - co z Sabą?????????????
sa_raa - trzymam kciuki za nos;-)

U nas dziś spokojniej w pracy, choć miałam jej sporo;-) Rozmowy nt umowy nie było - w poniedziałek dowiem się czy mam we wtorek przychodzić. Jakoś mi to zwisa i powiewa;-)Co ma być to będzie;-)

Hehe - fajny dzis klient mi się trafił, przyszedł do biura z awanturą, bo wrócił właśnie z wycieczki do Paryża i składał reklamację - bo ,,nie zobaczył obrazu Mony Lisy bo nie dopchał się - taki był tłum. To skandal!!!" oraz ,,pilot mówił za szybko" oraz ,,na kolację dostał wodorosty" oraz ,,kupił kolację za 20 EUR i dostał połowę tego co dostałby kupując kolację za 80 zł w LUBLINIE"
Gryzłam wargi żeby nie parsknąć śmiechem :-D
Są ludzie i.....
 
Hehe - fajny dzis klient mi się trafił, przyszedł do biura z awanturą, bo wrócił właśnie z wycieczki do Paryża i składał reklamację - bo ,,nie zobaczył obrazu Mony Lisy bo nie dopchał się - taki był tłum. To skandal!!!" oraz ,,pilot mówił za szybko" oraz ,,na kolację dostał wodorosty" oraz ,,kupił kolację za 20 EUR i dostał połowę tego co dostałby kupując kolację za 80 zł w LUBLINIE"
Gryzłam wargi żeby nie parsknąć śmiechem :-D
Są ludzie i.....

dita boskie :-D:-D:-D:-D
 
Dita no to ja bym chyba nie wytrzymała - rzeczywiście wycieczka do dupy:-D:-D:-D
Czarna79 oby tak dalej i nawet się nie obejrzysz a prawko już będzie. Ja sobie nie wyobrażam teraz życia bez prawa jazdy i auta na podwórku. kierowcą jestem 5lat i nie wiem kiedy to zleciało:szok:
 
reklama
No i jestem:tak:

operacja OK
Saba zyje
walczyła z narkozą, aż musieli jej podac drugą dawkę
fajnie to wyglądał, bo była padło, a jak wołałam kici-kici to próbowała szczekac i wstawać, hehehe:-) zostawiłam ją i po 1,5 h pojechałam i jak mi lekarz powiedział "O, po psa pani przyjechała", to wiedziałam, że jest OK
powiedział, że macica miała już zwyrodnienia, a ten stan trwał od 2-3 miesięcy, ale to było ropomacicze zamkniete, to i nie ma takich objawów
ale powiedział, że i tak szybko zareagowliśmy, bo od razu jak się szyjka macicy otworzyła
poinstruował mnie, co mamy robić, jak pielęgnowac ranę, dał dwa zastrzyki, które jej podam za 48 i 96 h
ciekawe jak???
teraz jest u mojej mamy /bałam się, że Nat nie da jej spokoju/
była już siku /SAMA!!! wstała i powoli poszła/
i ma pić i non stop ma być w kagańcu, żeby nie wylizywać rany
jeść dopiero w sobotę /i to nie karmę bynajmniej, tylko rosołek z mieskiem i ryżem - pies mi się zmanieruje;-)/
koszt - 300 zł
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry