reklama

mamusie grudniowe:)

w pn ide do swojego gina
i jemu uwierze co do dzidzi i jej polozenia
ale generalnie sie troche podenerwowalam
ale mam nadzieje ze jeszcze sie poprzekreca 100 razy tym bardziej ze na wczesniejszym usg lezal jak ta lala głóką do dołu :)


a co do kopania to czasami tak wywija ze aż mnie zaboli skurczybyk mały
 
reklama
Miłeczka dziękujemy bardzo:zawstydzona/y:
TO taka pierwsza poważniejsza rocznica:happy2:

Nieistotna bo my gaduły jesteśmy:-pi wiemy że możemy na sobie polegać, się wspierać i wyżalić kiedy trzeba


JEszcze na chwile wracając do połeżania naszych pociech to podobno, żeby dzidzia się obróciła można leżeć na lewym boku, w ostatnich tygodniach ciąży klęczeć na czworakach (wtedy pod wpływem grawitacji plecy dziecka znajdą się w najniższym punkcie) pomaga też kręcenie biodrami tak jak przy zabawie z hula-hop.:tak:
 
Hej hej

No to popiszę wam jak tam Piotruś kopie.
Kopie strasznie często i coraz mocniej. Mam wrażenie że robi tylko przerwy na 10 min. Co około 2-3 godz. ma fazę "wielkiego kopa", wtedy się przekręca na boczek (kopie nogami w prawe żebra, rączkami w lewe biodro) i nawala na maksa - wtedy też fajnie można się z nim bawić w "łapki". No to tak wtedy ciągnie 40-50 min non stop. Najfajniej jest w nocy :-)
A w międzyczasie siedzi sobie na glówce i lekko się trzącha w środku, czasem od niechcenia kopnie, ale to już słabiej i da się zignorować. Pewnie się pępowiną bawi hihi.
 
a moja dzidzia bardzo spokojna, rusz sie bardzo delikatnie coby mamusi nie uszkodzic;-), a moze jeszcze jest malutka i mam jeszcze czas na wielkie kopy? Wlasciwie raz tylko dala takiego fikola (chyba wtedy sie przekrecila do gory nogami) bo myslalm ze z krzesla spadne doslownie, no i jest bardziej aktywna wieczorem i w nocy jak leze

z Hania pamietam nie bylo tak spokojnie wiercila sie ze hej i jak np sie kapalam i polewalam sobie brzuch woda to jakby reka mi odpowiadala bo brzuch sie uwypuklal tam gdzie go polalam ciepla woda:-), teraz jeszcze nie probowalam takich zabaw bo nie mam czasu na kapiele tylko szybki prysznic, po prostu Hania caly czas rzadzi:tak:
 
Moja złośnica zaczyna szaleć zawsze po 20 gdzieś do 24 wtedy daje popalić najbardziej :-D W ciągu dnia jest raczej spokojniejsza, może dlatego że często chodze i coś robię to ja bujam i jest spokojniejsza ;-) Też jest bardziej ruchliwa jak zjem coś słodkiego :-)
 
reklama
moj za to zaczyna sie ruszac zawsze, kiedy zjem _cokolwiek_ ;-) maly glodomor! a potem regularnie czkaweczka :-)

ale nie daje mi mocno popalic, raczej wsio da sie "zignorowac", czasem tylko tak mocniej kopnie. ale to moze raz dziennie :-) moze sie jeszcze rozkreci? (na to licze)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry