witajcie
czarna lo matko ale wielki chlop, pogratuluj piekny nowy obywatel:-)
jesli chodzi o polozenie miednicowe to ja to przezylam, moja Hania byla tak ulozona cala ciaze i w ostatnim miesiacu to mi co tydzien robili USG zeby sprawdzic czy sie przekrecila glowka do dolu, niestety nie nastapilo to i mialam cc, ale powiem szczerze ze nie wszyscy lekarze uwazaja ze jest to wskazanie do cc, ja chodzilam do przychodni przyszpitalnej w W-wie na Karowa i tam mi powiedzieli ze bedziemy probowac rodzic naturalnie (tym bardziej ze Hanutek wazyl 2300) ale jak zaczelam czytac w necie i w ksiazkach roznych to troche spanikowalam i poszlam jeszcze na konsultacje do innego lekarza z innego szpitala i on z kolei stwierdzil ze tylko cc bo nie ma co dziecka narazac na niedotlenienie itp i mialam cc
z kolei moja znajoma rodzila wlasnie na Karowej miala polozenie miednicowe i urodzila naturlnie, nie ma reguly, a jak to moj lekarz powiedzial "kazda rodzaca jest potencjalna kandydatka do cc", najwazniejsze zeby dziecko sie zdrowe urodzilo
ale sie rozpisalam, ale jeszcze poki mam czas to napisze ze jestem po wizycie u gina i najprawdopodobniej urodze w styczniu

, ja mam dlugie cykle takie po 36-38 dni wiec do zaplodnienia doszlo pozniej, dziecko tez jest mniejsze o jakies 10 dni, wiec chyba bede styczniowa mama, ale zostaje tu z wami, czy chcecie czy nine;-)
no i powiedzial mi ze mam szanse rodzic naturalnie, ale ja po tym cc to chyba bardziej sie boje naturalnego niz cc

, zobaczymy, zawsze to tylko jedna opercja a nie dwie
pozdrowionka bedzie dobrze