Sugar, don't worry!
Moja bratowa też ma miednicowego dzidzia (jest w 30tc)
Więc szybko w szkole rodzenia zapytała co i jak - i ogólny wniosek z tego od dziewczyn, które są tuż przed porodem "SIĘ PRZEKRĘCAJĄ!"
Zwykle koło 36tc to się dzieje, ale czasem i tydzień przed porodem.
Podobno niesamowite uczucie, kiedy taki klocek się przekręca w brzuchu - trwa to koło pół dnia :-)
Także na razie nie masz się co martwić.
Jakby było blisko porodu to możesz popytać położnych albo sobie poszukać ćwiczeń na "obkręcenie" takiego niesfornego maluszka - my tydzień temu ćwiczyliśmy na szkole parę takich dla jednej dziewczyny, co była w 36 i miała miednicową córcię (już się przekręciła mała główką w dół ale czy od tych ćwiczeń to nie wiem ;-))
Swoją drogą to dziwny twój gin, że cię straszy cc jak jeszcze tyle czasu do porodu, ze względu na położenie miednicowe
