reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Dita ciepiesz robotą - jesli dobrze rozumiem :confused:

miłego dnia kobity, u mnie 9:00 i już 25 stopni, kuźwa na 12:00 mam rozmowę w spr. pracy fajnie będę wygladać w garniaku i pełnych trzewikach :dry:
 
Dituś, no i dobzie :-) a co A na to? popiera? zobaczysz, nie ma tego zlego, a po deszczu zawsze wychodzi slonce :tak:

Milka, trzymam kciuki za rozmowe :-)

my w sobote na tarasie u sasiadki i zarazem szwagierki ;-) sie opalalismy, Fiol i Amelka szaleli w basenikach, supersprawa taki taras jednak :-) lepszy od ogrodka w opalaniu, bo nie ma syfu w basenie, robali i nikt cie nie zobaczy ;-)
a wczoraj Mirelka i Dawid, i dzieci odpoczywali, bo zjarani sloncem nie chcieli juz wylazic, ja ubolewalam, bo sie nie opalilam zbytnio. ale za to zrobilismy remanent w szafie, polowe wywalilam, jak mi ulzylo! niektore rzeczy to chyba z 10 lat mialam i nie nosilam :sorry2:

dobra, ide glony ogarniac.. potem moze gdzies wyjde, o ile ktos tu przyjedzie, hehe ;-)
 
Hejo.
Miłka - tak, rzucam, podjełam decyzję. Życie zatruwa mi koleżanka kierowniczka pracoholiczka stara panna, nie potrafi zrozumiec jak można się w ogóle spieszyc do domu i jak można w pracy zjeśąć np kanapkę i jak można w ogóle myślec o czymś takim jak odebranie soboty czy urlop tyle ile się należy. To co się działo w Orbisie jeszcze to była bułka z masłem, a ja glupia myślałam,że gorzej być nie moze.... Albo to naprawdę ze mną jest cos nie tak.
Dzis jeszcze jestem, jutro ide do lekarza.
Trzymam kciuki za rozmowe!

FAAAk zgubiłam skierowanie do szpitala. Przetrząsnełam cały dom. Chyba dziś musze się udać po nastepne i po zwolnienie. i jutro postaram isę nie przyjść.
I już nie wrócę. Pieprze to, niech płacą do kiedy mogą, a ja nie wracam.
 
Hej, u nas piękna pogoda i co dziennie sie plażujemy;-)

atol udanego urlopu w 3miescie! :) macie sliczną pogodę

milego dnia!
 
Pisalam wczoraj ale widze ze nie ma mojego posta.

Imprezka baaaaaaardzoi udana.
Wczoraj caly dezien w ogrodzie zeznajomymi spedzilismyn dopijajac i dojadajac resztki poimprezowe.

A dzis ... sama nie wiem co robic. Pogoda super...moze sie poopalam.
Chwilowo nie mam nic doroboty.

Dita no i super. Ciesze sie ze jestes szczesliwa.

Kasu zalegle sto alt dla Daniela.

Atol milego pobytu.

Kate a kiedy bedziesz wiedziala co z ta majorka bo my raczej napewno sie wybieramy juz nawet patrzylam jak to sie kasowo przedstawia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry