Dituś, no i dobzie :-) a co A na to? popiera? zobaczysz, nie ma tego zlego, a po deszczu zawsze wychodzi slonce
Milka, trzymam kciuki za rozmowe :-)
my w sobote na tarasie u sasiadki i zarazem szwagierki ;-) sie opalalismy, Fiol i Amelka szaleli w basenikach, supersprawa taki taras jednak :-) lepszy od ogrodka w opalaniu, bo nie ma syfu w basenie, robali i nikt cie nie zobaczy ;-)
a wczoraj Mirelka i Dawid, i dzieci odpoczywali, bo zjarani sloncem nie chcieli juz wylazic, ja ubolewalam, bo sie nie opalilam zbytnio. ale za to zrobilismy remanent w szafie, polowe wywalilam, jak mi ulzylo! niektore rzeczy to chyba z 10 lat mialam i nie nosilam
dobra, ide glony ogarniac.. potem moze gdzies wyjde, o ile ktos tu przyjedzie, hehe ;-)