reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Jeju jak cudnie ze dzieciaki nam sie rodzą!!!!!!!!!!!!!!!

No a tak wogóle to chce napisac ze D ma stale utrzymującą się temperature. Zbiłam do 37,1 najnizej.
Teraz śpi i w miare ok.

Kurka wodna no i masakrycznie sie czuje, trace cierpliwosc do Lucjana. Jego zachowanie mnie irytuje. Robi specjalnie na złość Domisiowi. Np podstawia noge. A Domis przeciez maly jeszcze i sie niestety przewraca. Kilka dni temu zepchnął go z parapetu i D rozbil sobie dzioba ze przerwal to cos co laczy od srodka usta z nosem i przegryzl warge jakby zakolczykowal od wewnątrz. Tłumacze Lilowi ze to jego jedyny brat i ze malunki i ze musi uwazac, a on na mnie patrzy i ma dziwnie smiejace oczy. Ech mam ochote pacnac go w leb. Ale to nic nie da.
Jak tłumacze to tylko na chwile poprawa i zapomina sie. Kurde no jak zaczal chodzic do przedszkola to o wszystko walczy wydzieraniem doslownie z rak. Masakra:no: Nie wiem jak sobie z nim radzic.

Aenye podziwiam spust Filipa:rofl2: U mnie D dzis przyprowadzil mnie do lodowki i pokazal co chce bo mama nie mogla zrozumiec jak mowi "bui":zawstydzona/y: Bułkę chcial...
Głodny chlopak po godzinie od obiadu.

Kate pekam z tych listów:-D Rewelacja:rofl2:

Roni ściskam. Oby z mamą dobrze było. Szwagierka, no sama wiesz co mysle;-)
 
kochane u mnie czop wyszedl,wiec jakby patrzac na scenariusz z Mercunia to jutro pojade do szpitala.No seksik dzisiaj by sie znowu przydal, cholera troche dziwnie bo ostatnio stronilam a teraz sama bede zachecac meza...biedak pomysli sobie ze tylko do wywolywania porodu sie nadaje :-):-):-):-):-):-):-):-)

Lucky zanim dokonczylam Twojego posta wlasnie chcialam napisac ze to pewnie od przedszkola. wierze ze sie poprawi bo duzy i madry chlopiec z niego
 
Lucky kochanie proponuję na Lucjanka zastosować metodę "time out"

Może pomoże:-)

Ja tylko dodatkowo proponuję, żeby:

- powiedzieć, że zrobił ci przykrość/ jego zachowanie rozczarowało cię/ ..... itd
- krótko podsumować, że TO i TO nie jest do zaakceptowania
- nie wracać do sprawy
- nie przypominać i nie rozgrzebywać
- mówić krótko, dwa zdania wystarczą
- zlecaj jedno polecenie, bo więcej nie zapamieta

Jakby coś, to pytaj :)
 
Ostatnia edycja:
Lucky niestety tak bedzie. Lilus wyczuwa, ze Domis nie jest juz taki bezbronny. Pozekaj az Domis bedzie mu oddawal, beda sie oboje prac. Moja Julka tez czasem ostro zaczepia Majerane. Ale ta tez nie jest swieta, potrafi tak Julce dolozyc, ze hej. Wiem, ze im beda starsze tyym bedzie gorzej:baffled:.
 
Jezu jak czytam o takich porodach to az mi sie rodzic chce.. serio :)

KAMILO MOJE SZCZERE GRATULACJE!!!!!!!!
Kochana ja juz ci tej corci zazdroszcze, niech sie chowa zdrowo!!!!

Pingwinku mi czop wypadl we wtorek a urodzilam dopiero w piatek :) ale nie chce zalamywac hehe
 
reklama
Lucky niestety tak bedzie. Lilus wyczuwa, ze Domis nie jest juz taki bezbronny. Pozekaj az Domis bedzie mu oddawal, beda sie oboje prac. Moja Julka tez czasem ostro zaczepia Majerane. Ale ta tez nie jest swieta, potrafi tak Julce dolozyc, ze hej. Wiem, ze im beda starsze tyym bedzie gorzej:baffled:.

No własnie czasem sie obaj tłuką, ale to jeszcze zabawa. Cały czas patrze. Kiedy juz widze ze cos zlego moze sie stac to przewaznie wymyslam szybko np przatamy pokoj:dry:
D serio nie chce nic zlego Lilowi robic. On strasznie jest, jezu jak to napisac..., on jest taki ze jak widzi ze Lil cos chcial a on akurat to ma w raczce to mu odda i powie jeszcze prosze, a Lucky w momencie kiedy to cos dostaje to mu to wyszarpuje z reki. No i kurka wodna no:-(

Kate metoda super na pewno, ale ja straszliwy choleryk jestem i szlak mnie trafia kiedy widze ze jeden drugiemu krzywde z premedytacja robi. To ponad mnie! Nie wiem kiedy sie tego nauczyl. jak pytam czemu to opowiada o jakims kacprze wprzedszkolu. W dupie mam Kacpra! On ma tak nie robić, a jednoczesnie nie chce zeby był ciamajdowaty i dawał sobie wszystko w przedszkolu wyrywac. I znajdź złoty środek na rozgraniczenie domu i przedszkola:sorry2:

No nic moze przejdzie.
Staram sie wynagradzac mu dobre wszystkie zachowania, np pieczemy razem ciacho, a on uwielbia cokolwiek ze mną robic, nawet ostatnio pralismy, on segregowal ciuchy i nawet świetnie oddzielal bawelne od polarow:-)
jeszcze poczekam.

Ps ta metoda to dobra dla mnie! Na ochloniecie i przestanie darcia ryjoka:zawstydzona/y: Czasem wybucham.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry