reklama

mamusie grudniowe:)

Nieistotna - trzymamy kciuki, wychodź szybciutko i wracaj do nas!!. I nie martw się, w najgorszym przypadku będziesz musiała leżakować. (Oczywiście w domciu). Ja z rozwarciem na palec od 26 do 42 tygodnia przechodziłam. Będzie ok!.
 
reklama
nieistotna dziewczyno trzymaj sie mocno bedzie dobrze na pewno!!!


okazalo sie na szczescie ze parkiet nie ucierpial i jest ok
pojechali tam jednak wczoraj o 23 w nocy i robili do rana
podobno wytarli i jest ok
zobaczymy
wyslalam szpiega

mam juz dosc totalnie mowie wam:sick:
ale co zrobic

do tego wszystkiego dopadla mnie rwa kulszowa od spana na boku dzisiaj i taaak mnie boli ze wymiekam
witamy w 8 miesiacu
teraz to juz tylko gorzej ;-)
 
hej, nie narzekajcie, laski! to juz tylko kilka tygodni! zleci jak z platka :-) do mnie to jakos nie dociera... kilka tygodni i maly skrzatek bedzie usypial w moich ramionach.. niesamowite!


nieistotna - bedzie dobrze, kochana! mamy twoj numer, mozesz liczyc na duchowe wsparcie :-) buziak dla ciebie i Fifolka!
 
Sugar zdążysz ze wszystkim napewno!!! NIe panikuj!!!
Będzie dobrze zobaczysz :-D Ważne, że nie musisz parkietu wymieniać bo to by było dodatkowe przeciąganie.

Nieistotna wracaj szybciuteńko do Nas!!!
 
reklama
nieistotna trzymaj sie i nie martw, dadza ci fenoterol i isoptin i przelezysz do terminu albo i po ( moja kolezanke tak zablokowali ze dwa tyg po urodzila:szok:), ja tz przerabialm wariant, szpital, leki, potem do i lezenie plackiem tak wlasnie od 34 tygodnia ciazy, a Hania urodzila sie w 38, takze 4-5 tyg zleci ze hej

spadam do roboty, pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry