reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Miłka - no giny mają to do siebie,że schizują, po prostu ciąży na nich ogromna odpowiedzialność - za zdrowie twoje i dzidziusia.
Dlatego czasem woli dać skierowanko do szpitala - on ma sumienie czyste, a ty masz grzecznie się szpitalowi podporządkować. Tylko,że ja np nie nadaję się do szpitala. Moja psychika wysiada.
 
Właśnie sobie pisałam z Mary-Jane na GG i kazała was pozdrowić... opiórkałam ją, że się nie odzywa! ale bidulka nie ma czasu... pracy dużo i coraz mniej sił. U niej wszystko OK. obiecał, że czasami coś skrobnie do nas... ale mówi, że nie może nadgonić z tematami :) takie szybkie jesteśmy...
 
No prędkość w pisaniu jest powalająca poprostu od 12 godziny 5 stron skorbnełyście i nie tak łatwo nadgonić:eek:

Kate pozdrów MJ jak jeszcze będziesz miała kontakt

Zatrucie tak jak pisała Dita objawia się opuchniętymi dłońmi i kostkami + wysokie ciśnienie:sick:wiem bo sama zpanikowałam jak mi kostki spuchły a napady ciśnienia mam pare razy dziennie...

Miłeczka z tym nie ma żartów jak każą to zasówaj do szpitala:baffled:
 
Ciśnienie mogę mieć od kawki :zawstydzona/y: a co do wody w organizmie to w 2 tydnie przybyło mnie 4 kg :szok: a jadłam normalnie :baffled:

spoko mogę iść do szpitala ale to będzie już mój 4 pobyt w tym roku !!! Cipca można dostać !!!
 
Miłeczka ja Cie prosze rób co każą
Moja znajoma miała zatrucie ciążowe.....brrr...wolałabym tego już nigdy nie wspominać ale dodam, że już urodziła z rok ponad temu (z wielkimi problemami) a z patyczaka stała się hmm...jakby to ładnie ująć Słoniątkiem i nie ma szans na poprawe:-(A ile nerwów o zdrowie Dzidziola i swoje............
 
reklama
Mileczko, nie femy straszyc, ale to prawda z tym opuchnieciem i tyciem ponad miare! lepiej uwazac! znajoma przytyla 55kg w ciazy i miala nierozpoznane zatrucie.. pojdz do szpitala, a noz widelec nic nie masz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry