reklama

mamusie grudniowe:)

heloooł, wróciliśmy. Było nice.. zmarzłam bo nową kurtke założyłam a okazała się jeszcze cieńsza od poprzedniej :baffled:

aga nie bój się, na pewno was nie zwieje;-) dobranoc:)
kaska1382 witaj!! gratuluję fasolki:tak: napisz coś wiecej o sobie i o swoim starszym dzieciątku.
Dita no i super że pomalowaliście pokoik, na pewno radocha jest!
lucky choroby precz, tule was mono 3maj sie!

ide sie myc i do wyra
całł !
 
reklama
hejjj!!

kinga, wstaw sobie suwaczek staraczkowy, nie zapomnisz o owu i bedziemy ci kibicowac :-)

kasia
, witaj i pisz cos wiecej :-) czerwiec to moj wymarzony miesiac na dzidzie! ale maj tez super ;-) coby nie bylo ;-)

cosmo
, chwal sie fryzem! ja tez bylam wczoraj i WOW! pierwszy raz od trzech chyba z gorka lat sie czuje super :-D jak gwiazda, hehe :-) i o to cho, nie?
jak mi sie uda cyknac cos to wkleje ;-) MAM GRZYWKE!

wczoraj wpadla moja psiapsiolka Asia z Wrocka, na jeden dzien przyjechala tylko jakies sprawy zalatwic, suuuper, bo sie spiknelysmy jeszcze z dwiema siapsiolami i troche polaufrowalam :-D
uwielbiam je ;-) czemu tak rzadko sie widzimy..

musze isc, bo Filip od kilku dni mowi 'oc, oc!!!" (chodz) i czasem az ciagnie ;-)
mowi tez 'baman" - na banana oczywiscie ;-)a jaki jest banan? 'mniami' ;-)
i nauczyl sie wszystkich odglosow zwierzat, jakie znamy, nawet kra kra kra ;-)
 
aaaa napisalam posta i czary mary przy wysylaniu znikl:baffled:

fak, trudno

czekam na zdjecia aenye i cosmo, aenye plus sesja z parku:happy:

lucky duzo zdrowia dla was wszystkich

dita super ze wykanczanie domku ma sie juz ku koncowi, ja mam wszystkie sciany pomalowane kredkami i dlugopisem, super sprawa;-):-p

plus tluste plamy gdzieniegdzie i troche flamastrow, juz nawet z tym nie walcze bo i tak to nie ma sensu

pozdro
 
dziewczyny fotke jak tylko mi ktos cyknie to wstawie

ja od rana standardowo już pokłócona z matką...

zastanawiam się nad domem dla samotnej matki, ale pewnie trudno się tam dostać co? Moze któraś z Was sie orientuje?
 
heh, atol, do wykończenia całego domku to jeszcze dłuuuuga droga....
tak naprawde to mamy na glanc tylko jeden pokój wykończony - nasza sypialnie. Teraz będzie pokój Ali, przeniesiemy sie wszyscy na górę i zabieramy się za salon - do generalnego remontu, przede wszystkim podłoga do zrobienia....:confused2: O ścianach w salonie i o ,,dziełach" młodych nie wspominam:confused2: I nie wspominam tez o pokoju Natki - może za 5 lat, o łazience na górze - może na starość, a umeblowanie kuchni to już w ogóle chyba przyszłemu pokoleniu zostawię;-)

agnieszka.kk - wow, dzięki;-):tak:
nona, lucky - śmiejcie się śmiejcie. Grunt to sie kompletnie temperamentami nie dobrać:confused2:
cosmo - nawet nie wiem co powiedzieć..
aenye - juz cię wychwaliłam na ,,pięknej mamie";-)
 
Kinga dzięki;-)

Aenye ja tez wychwaliłam. Wiem jak cudnie sie spotkac z psiapsiolami. ja moich wogole juz nie widze porozjeżdżały sie po swiecie całkiem. wiesz co normalnie jestem zakochana w Twoich firankach/zaslonkach. Czad. I wielkie gratulacje dla Flipka za nowe slowka. Zaczynają gadac chlopaki. Michu tez zaczyna:laugh2:

Atol dla Was tez zdrowka. No i opis ścian strasznie znajomy:laugh2::laugh2::laugh2::rofl2:

Cosmo ja sie nie orientuję. Jezu kobitko serio sie nie da pogadac z matka o polepszeniu bycia razem? Bidulka no ściskam.

Dita nie martw sie. Ja czasem tez sie tak czuje. Jakbym z innej bajki byla. Ale przełam sie kobito, przełam;-) Dobrze radzę:tak:
 
Ja go leczyłam juz antybiotykiem jakis czas temu. Teraz 2 napady bezantybiotykowo przeszły i z tym tez sobie poradzimy mam nadzieje bez antybiotyku. Ale koszmarnie jak mi sie dziecko w nocy dusi.

Ale juz dzisiejszej nocy całą przespał. I jakby kaszel zelżał. Psikam mu w gardło tantum verde. I jest mega poprawa. Dostają obaj citrosept i kidabion. I jest ok.
Jakby Motyl sie uzdrowiła to byłoby wogóle git.

Teraz bym chciała bardzo bo w sobote juz t wraca i jak dalej beda chorowac to sie przekrece.

Strasznie potzrbuje gdzies wyjść. A z choruchami nigdzie nawet na dwor nie moge wyjść. Zakaz odgórny lekarki:-(
 
reklama
Cosmo ja sie nie orientuję. Jezu kobitko serio sie nie da pogadac z matka o polepszeniu bycia razem? Bidulka no ściskam.

wątpie... czasem myśle, że mojej mamie się coś poprzestawialo i ona myśli, że Maja to jej córka... zresztą to zauważyła nawet moja ciotka...

Dziś zwróciłam jej uwagę, żeby nie dawała Mai żadnych soków bo lekarz zabronił przez miesiąc podawać ze względu na ten apetyt-nic nie chce jeść. Zamuli się sokami i może przez to taki niejadek. A ona jej te siki po kryjomu daje Matko Święta przecież to dla dobra dziecka! no ale...
Potem Misio płakał bo był głodny robiłam mu mleko, Majka zaczęla piszczeć a mtka na to, że mam ją zabierać, najlepiej uspić, powiedziałam jej, ze ok tylko nakarmie małego bo się nie rozdwoję a ona na mnie z pyskiem że mogłam wcześniej o tym pomyśleć a nie się łajdaczyć (o zgrozo oba moje dzieciaki były zaplanowane o Maję nawet staraliśmy się 3 lata) i że do konca roku możemy u niej zostać bo ona potrzebuje spokoju a nie wiecznie wysłuchiwać jak to powiedziała nieznośnych bachorów. Tak więc ok do konca roku nas tu nie będzie :)

Miałam dziś jechać do babci zawieźć jej jakies wazne dokumetny bo chce na mnie działkę przepisać na jutro umówiona jest z notariuszem, ale nie pojadę bo nie wgramole się z 2 do pociagu (na tym zadupiu nikt nigdy nie wsiada;-)) ale że matka powiedziała, że nie zostanie z "bachorami" to nie jadę, pójde na dlugi sparer, żeby się odstresować. Chyba będę musiała porozglądac się za pracą, serce mi pęknie jak będe musiała oddać młodego do żłobka, no ale cóż, tzra se radzić :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry