reklama

mamusie grudniowe:)

Jestem i ja... dobrze powiedziane w moim przypadku,
aenye donice betonowe to pryszcz, ja wczoraj po pracy chciałam przesunąć TIRa, ja żyję a moje autko nie, fizycznie czuję się w miarę, psychicznie dół.
Zawsze się zastanawiałam jak jest w takiej erce jadącej na
sygnale, teraz już wiem :-(
Kogo wina.... on nie oświetlony stał na ulicy, zmrok......a jak go zauważyłam to nie zrobiłam nic żeby uniknąć tego wypadku, nie zahamowałam, ani nie skręciłam, wszystko było jak by mnie ktoś betonem oblał:-(
 
reklama
Hehehe, z moim m nie mam muzycznych wspomnien.
A z moja pierwsza milooscia tak. I do tej pory jak slysze to mi sie lezka w oku kreci.
Cala plyta voo voo Rapatapatuja, i muzyka z bravehart ( te pierwsze niesmiale wyczyny seksualne:-p).

A zmieniajac temat. Jestem w lekkim szoku. Moje dziecie w zlobku diabel. Od pon jak poszla to podobno cholernie niedobra, ciagle placze, gryzie dzieci, nie chce spac, jesc, nie slucha sie. Pznie mowia, ze jak nie Manka. Wczoraj przyszla z tak czerwonymi obwodkami wokol oczu od tarcia i placzu, ze az sie przestraszylam. Panie poprosily, zeby zostala dzis w domu, bo to moze na chorobe byc. Ale sama nie wiem juz co mam myslec, popierniczylo jej sie w tej malej glowce od kilku dobrych dni. Ale na chora to ona nie wyglada. Podmienili mi gdzies Manke, ratunku.

Ale ze to gada juz jak najeta. Zdania coraz bardziej rozbudowane, slownictwo to czasem nie wiemy skad bierze;-).
 
bsz aga kochana dobrze ze z Toba wszystko ok!
to najwazniejsze, pal szesc samochod, nie ten to inny
sciskam mocno !

dita trzeba byc takim inteligentnym i utalentowanym hehe ;-)
czesto praca w tym co robie to polecanie nawzajem, znajomosci, wspolne wczesniejsze projekty
zobaczymy
 
"Cyganek" Osieckiej w wykonaniu Józefowicza z zielono mi z '97
"Hiszpańskie dziewczyny", "Miła" - szanty z EKT wsie
"whisky" Dżem
Vonda Shepard "The End Of The World"
"Angel" Sarah Mclachlan
Gary Moore - "Picture of the Moon"


jeju wiecej jest tego duzo, ale to takie najpierwsze
 
Bsz, Aga dobrze, ze nic Ci sie nie stalo! Wiem, ze psychicznie wysiadlas i jak sie czujesz. Samochod pal szesc z nim. Najwazniejsze Twoje zdrowie. Trzymaj sie!
 
Aga :-( Bogu dzięki , żeś cała !
to straszne , aż ciarki mnie przeszły jak czytałam :baffled:
brrr :no:
Trzymaj się mocno Słońce !

Kasiu jak zwykle leże i płacze ze śmiechu jak piszesz o dzieciach , ich wyczynach :-D no super po prostu !

Lucky buźki wielkie dla Twoich dzieciaczków i dla Ciebie ! :tak:

wszystkie pozdrawiam ciepło ! idę na spacer , bo mam nerwa jak sto pięćdziesiąt :confused2: zimno , ale cuuudne słonko świeci :happy:


wehikuł czasu - dżem
your latest trick - dire straits
oczy tej małej - w wykonaniu anny szałapak
 
hej wam!

ojj Agutka wspolczuje! najwazniejsze ze nic sie nie stalo! sciskam!

Lucky super ze dzieciaczki juz lepiej, trzymam kciki zeby leki pomogly!

Kasia to macie wesolo z brzdacami :)

mi z P kojarza sie piosenki feela - sama nie wiem czemu :-D:-)

pozdrawiam
 
Szkło z oczu powyjmowali mi wczoraj na pogotowiu, na rękach i na czole mam pcharatane troszkę ciałko od tej pękniętej szyby, a że byłam w szoku to nie czułam bólu, zaaplikowali mi dwa razy relanium, i po ogólnych oględziach wyszłam do domu, a teraz boli mnie bark i szyja, ale to chyba mięśnie bo ruszać kończyną mogę i szyją też,
Ja jechałam na 3, z 40 na godzinę, bo dopiero co wyjechałam z pracy a zimny samochód, więc nie szybko mam Pandę, a raczej miałam Pandę , która przejęła całą siłę uderzenia, co zaskutkowało naruszeniem konstrukcji, więc idzie do kasacji, w sumie to dobrze bo ja jestem cała.
Łzy same cisną mi się do oczu, idę po uspakajające bo chyba nie dam rady:-(
 
reklama
Aguś - :szok: okropna sprawa wypadek :no: Dobrze że ci się nic nie stało, jej jak zaczęłam czytać to mało na zawał nie padłam co z tobą :-( A pierwsza reakcja to bardzo często brak reakcji w takim wypadku. Uważaj bardzo na kręgosłup, szczególnie szyjny, lubi dawać znać nawet kilka miesięcy po wypadku. Jakbyś chciała to mogę podpytać koleżanki co też przesuwała TIRa swego czasu, jakoś po trzech latach wyleczyła kręgosłup skutecznie. Bardzo ściskam i życzę szybkiego powrotu do zdrówka, kochana!

Nonek, mój co miał epizod bicia i gryzienia, to psycholog mówiła (była na superwizji, niezły żłobek, szok) że ogólnie trzeba go więcej przytulać i mówić że się kocha. Jakoś po tygodniu mu przeszło. Na razie nie jest najgorzej. A co babki robią z tym? Oprócz pozbywania się Mańki ze żłobka? :-p

Co do piosenek, to u nas
Celina - Kult i ogólnie Kultu dużo
What a wonderful world - Armstrong
Szanty też ;-)
A ostatnio Muchomory Peszkowej którymi mnie katuje w samochodzie :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry