a ja niestety tylko serek homo truskawkowy:-(
a co tego co zrobiłam dzisiaj to z samego rana byłam z A na badaniach tzn wymaz z nosa i gardła, dobija mnie ten jej nieustający katar niewiadomego pochodzenia, może to jakieś bakterie, dostałam skierowanie wiec poszłam
a teraz do 18 w pracy
a kiedyś któraś pisała co podawać dziecku na uodpornienie, ja kupiłam ten bioaron C, a jak skończymy tą 14 dniową kurację , to będę podawała aloes z firmy Forewer, podobno dobrze działa, wiem że Bioaron to też aloes, ale learka powiedziała że to dobry pomysł, wiec tak zrobię
wracam " do żywych" uśmiech mam na gębie.....hurra

, a co do sex i te sprawy to u nas uwstecznienie maksymalne przez ten wypadek:-(, trzeba coś z tym zrobić;-)