Witam,
Serdecznie Was wszystkie pozdrawiam i ściskam.
U nas ok, żyjemy całkiem normalnie, tzn ja dostaję kociokwiku sama w domu z moja bandą, a T na to wszystko zarabia w NO. Ale jest giiit. Daję radę. Nawet jest suuuper
Sylwestra nawet po raz pierwszy od 7 lat spędziliśmy poza domem bez dzieci
No zaczynam czuć się coraz normalniejszym czlowiekiem, choć i tak dziwne że nie zaczęłam gdakać
Dzieci są mega fajne, D wyrósł już z etapu nie, coraz częściej sam zaczyna dopytywanie o wszystko, wychodzi ze świata ciszy, Lucjanowi jak zwykle dziób sie nie zamyka, a Motyl cud miód malina. Dziewucha pełną gębą.
Kiss ypou all
Serdecznie Was wszystkie pozdrawiam i ściskam.
U nas ok, żyjemy całkiem normalnie, tzn ja dostaję kociokwiku sama w domu z moja bandą, a T na to wszystko zarabia w NO. Ale jest giiit. Daję radę. Nawet jest suuuper

Sylwestra nawet po raz pierwszy od 7 lat spędziliśmy poza domem bez dzieci
No zaczynam czuć się coraz normalniejszym czlowiekiem, choć i tak dziwne że nie zaczęłam gdakać
Dzieci są mega fajne, D wyrósł już z etapu nie, coraz częściej sam zaczyna dopytywanie o wszystko, wychodzi ze świata ciszy, Lucjanowi jak zwykle dziób sie nie zamyka, a Motyl cud miód malina. Dziewucha pełną gębą.
Kiss ypou all

!!!!
Szef jest po mojej stronie (chyba), ale czuje przez kości że lepiej gdby tej awanti nie było... hmmmm........:-(
moze jutro. a ja sie zaczekam chyba ;-)