kasia_z
Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08
Nieistotna, podziwiam za konsekwencję w pracy nad włosami - jesteś niesamowita. Mój D. coś tam walczył (jego tata jakoś za pomocą Dercosa skutecznie przestał łysieć) ale mu się po pół roku odechciało i postanowił jednak być łysy ;-) No ale faceci to generalnie jak są łysi raczej nikomu nie przeszkadza, kobiety jednak gorzej mają społecznie w tym względzie... W każdym razie podziwiam, ja na szczęście mam rodzinny gen antyłysości i antysiwienia więc pewnie te problemy będę miała z głowy...
Kate - wow! No suuper :-) Startujesz od lutego już?
Ja siedzę i się obijam. Normalnie 3 lata tak dobrze nie miałam. Niezła sprawa taka operacja hihi. :-) I w nocy się wyśpię bo D. mi wstawać do dzieci nie pozwala
Kate - wow! No suuper :-) Startujesz od lutego już?

Ja siedzę i się obijam. Normalnie 3 lata tak dobrze nie miałam. Niezła sprawa taka operacja hihi. :-) I w nocy się wyśpię bo D. mi wstawać do dzieci nie pozwala

nadzera mi rosnie tak, ze zaraz na zewnatrz wyjdzie. az bym chciala, zeby mi przeszkadzala, bo przez to, ze NIC mi nie robi, to nie chce mi sie z tym isc.
Okazało się że teraz nie kroją tylko przypalają jakąś machiną, żeby zamknąć od razu naczynia.
Ja to jestem słaba w chirurgii jeszcze ;-)
Może zapisz się na kilka terminów w odstępie tygodnia? Zawsze któryś trafisz bez @ ;-)
kasiu - zdrowia życze - teraz sobie przypominam,ze faktycznie coś pisałaś - dobrze ze tak ostro sie za to bierzesz

no piekne
ale w tv bede moze ;-) bralam udzial w takim smiesznym pokazie, ktory nie wyszedl zbytnio ;-) mam dostac link na mejla jakby co.