reklama

mamusie grudniowe:)

Kate, łagodny nowotwór.
Miłka - mi też się trochę ich wchłonęło, po ciążach jakoś mi wylazło 7 guzków nowotworowych plus kilkanaście torbieli. Te torbiele to już przeszłość :D ale reszta częściowo jest i niektóre do wycięcia się kwalifikują, niektóre mogą sobie siedzieć dalej...

Kate, mnie rozwalają podatki. W sumie się nie dziwię, że wiele osób jest w szarej strefie... u nas 4000 miesięcznie idzie na podatki. Przyjazne państwo fakin szit. Ale za to ideologicznie kupuję teraz truskawki u osób z kasą fiskalną :D
 
reklama
kasia - to trzymam kciuki za szybkie wyjście ze szpitala :tak:

ja pierdziele ale u mnie jest szpetna pogoda leje i całe 10 stopni brrrr leże cały dzień przed TV i trochę czytam bo znowu się kuźwa uwsteczniam od tego nic nie robienia :eek:
 
Helo:)
My wczoraj mieliśmy wieczór pod znakiem IRY :-)
tzn mieli koncert w mojej pipidówie, do 23.30 dawali czadu. Byliśmy we czworo, Ala dawała radę do końca, Nat padła w połowie i spała smacznie to na mnie, to na A - to jest dopiero dziecko - spać na koncercie rockowym:eek: Nic, absolutnie nic jej nie przeszkadzało:cool2: Pod koniec na fajerwerki z łaską sie obudziła;-)
Za to Ala momentami pogowała razem z nami;-)
Było super, najlepszy koncert ever:tak:
A najlepsze że Nat dziś rano wstała, wybiera sie do przedszkola i coś podśpiewuje, my słuchamy a ona ,,masz siłę, masz wiarę, raz jeszcze pozbieraj się...":-D:-D:-D

No, a teraz byle do piątku;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry