reklama

mamusie grudniowe:)

bedzie duzo zdjec bo i pracy 1,5 miesiaca :-) poniekad dlatego nie bylo mnie na bb, teraz juz podlewam i czasu mam duzo.

TINYPIC MI ZMIEJSZYL ZDJECIA, ALE MOZNA NA NIE KLIKNAC

WJAZD TRAKTOREM



CALY PESZ WYLAZL !!!



PRZED TARASEM NIE LEPIEJ - ZAŁAMKA NUMER 2


TRAKTOR NIE WSZEDZI WJECHAL - PODWIJAMY REKAWY



A TERAZ GRABIE W ŁAPY - ZAŁAMKA NR 3 !!!



POSADZIŁAM 35 TUJEK, ABY ODGRODZIC DZIALALNOSC PATRYKA OD DOMU



SAMA ZBUDOWAŁAM PIASKOWNICE - DUMA MAMY


TRAWA ZASIANA (60KG NA 2500 M2)



DZIECI MAJA ZAKAZ WCHODZENIA POZA KAMIENIE :-D


TRAWA ROSNIE NIESMIALO


KOSZENIE WCZORAJSZE


WIDOK OD TYLU


MINI OGRODEK Z BOKU
 
Ostatnia edycja:
reklama
pingwinku, ale bosko! jacie, piekny dom i ogroooooomny ogrod! pozytywnie zazdroszcze i podziwiam! piaskownica!? sama?! jestes niesamowita :-D

a ja sie wczoraj zjaralam z okazji upalu i zarazem sie przeziebilam. bosko. 38st, kaszel, katar, zdarte gardlo (klima) i jeszcze na dodatek jakas parszywa biegunka. niech zyje upal!
 
pingwinek - super!! :)
No znam ten ból, jak z nieużytku zrobić użytek... My mieliśmy (mamy) ten problem że był i jest duży sad i traktor nijak by się nie zmieścił:no:
Wszystko sami sami sami, perz musiał przekształcić się w trawę, trawa musiała przyzwyczaić się do tego że teraz ona tu rządzi a nie wszelaki chwast... jeszcze ze 3 lata, z 15 oprysków i moze tez będzie to wyglądało jak u was;-):cool2:
piaskownica super - też muszę pomyśleć o takiej bo na razie to piach docelowo pod budowę garażu rozgrzebywany jest przez glony namiętnie

aenye - cza było tyle lodów nie jeść;-) Zdrowia życze!
kasia_z - super że juz w domu i że wszystko ok. Jak było?
 
dzieki dziewczyny. piaskownica na prawde jest moja duma. jedyna rola Patryka bylo zaplacenie w tartaku za dechy, juz nawet sama przywiozlam, pocielam, skrecilam, zainpregnowalam, kupilam sruby i brat przytrzymal gotowy produkt. zamierzamy sami zrobic dzieciom podwojna hustawke z drabinka. mysle ze jest to proscizna a koszt pewnie o wiele mniejszy niz zakupic zrobiona. kilka okraglakow, sruby, impregnat i gotowe.
Dita u nas wlasnie taka sterta piachu po budowie sie ostala, wiec szkoda bylo marnowac, a nawet miejsce dobre bylo. . Pesz u nas na drugiej stronie rzadzi, ale zamierzach go kosic baaardzo czesto i powinien zniknac za rok.

Aenye u nas tez wszyscy chorzy na gardlo, ale bez temperatury, mysle tez ze to po czesci wina alergii, wszystko u nas kwirnie, wszelakie zboza. trzeba sie przyzwyczaic.

Kasia tez sie ciesze ze juz w domku i ze dochodzisz do siebie
 
Hej.
Dita - nawet miło się zaskoczyłam poziomem standardu "obslugi" - pełna kultura i personel o dziwo pracuje a nie się opie....la. Np. w nocy pielęgniarka dyżurna autentycznie całą noc nie spała, chodziła po pokojach, pytali co chwilę czy coś nie boli itd. Wszyscy (lekarze, pielęgniarki) przedstawiali się z imienia i nazwiska, w ogóle pełne info o wszystkim, w dodatku miło i z uśmiechem. Pozytywnie bardzo.
 
Halo po weekendowo :-D

U nas upały na całego cały dzień spędzamy na dworze :-)

Aenye - jakbyś nie była takim pazerniokiem na słońce i lody to by Cię choróbsko nie dopadło ;-) a tak serio to powrotu do zdrowia ja walczę już 2 miesiąc z zatkanym nosem i końca nie widać :dry:

Pingwinku - piękny ten Wasz domek, okolica jaka fajna, nawet nie wiedziałam, że się budujecie a piaskownica, rzeczywiście wyszła Ci profesjonalnie :-)

kasia - super, że trafiłaś na szpital jak z marzeń mam nadzieje, że mój szpital gdzie chcę rodzić też okaże się taki bajeczny :-)
 
milka, ja w ciazy rowne dwa miechy bylam przeziebiona, katar non stop. niestety krople do nocha wciagalam, choc sie nie powinno, nawet na porodowce. o dziwo - po porodzie mi przeszlo ;-) wylazl ze mnie katar razem z Felkiem :-)

a dzisiaj mam swieto ;-) moj synek kochany pierwszy raz rozesmial sie w glos, jak sie z nim bawilam :-) az sie poryczalam.. :-) moj Elfik kochany! i wlasnie spi w macie ;-) boskie dziecko, sam z siebie zasypia w macie, bujaku, lozeczku, jak tylko zmeczony jest.. ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry