nonek
Grudniowe mamy'06 przywodca babinca w domu!
Moze popoludniu wstawie zdjecia. (jezu, gdzie sie teraz to robi, bo tu niezle zmiany sa).
Jesli chodzi o porod, to w piatek zaczelam krwawic dosc znacznie, okazalo sie po wizycie lek, ze szyjka juz jest niewydolna. Zaczely mi sie saczyc wody, ja zreszta nawet tego za bardzo nie zauwazylam na poczatku. Cesarke mialam z gory ustalona, ze wzgledow okulistycznych. Pojechalismy z mezem na 15 do szpitala i dwie godz pozniej Marianka byla z nami. Z jednej strony szkoda, ze tak szybko, z drugiej ciesze sie, ze mam to za soba i wszystko jest ok. Najwazniejsze, ze nie bylo komplikacji ze mna i z Niunia. Po 72 godzinach moglam wyjsc ze szpitala. Normalnie lezy sie w szpitalu 5-6 dni po cesarce, ale mi pozwolili wczesniej. Musze przyznac,ze po drugim porodzie bardziej boli obkurczanie sie macicy, przez pierwsza dobe bylam szprycowana zastrzykami p-bolowymi. Ale nie pekajcie, wszystko jest do przejscia. Koncze na razie, bo slysze jak Mala kwili. a propos- cyckow to nawet Pamela Anderson moze mi pozazdroscic!
Jesli chodzi o porod, to w piatek zaczelam krwawic dosc znacznie, okazalo sie po wizycie lek, ze szyjka juz jest niewydolna. Zaczely mi sie saczyc wody, ja zreszta nawet tego za bardzo nie zauwazylam na poczatku. Cesarke mialam z gory ustalona, ze wzgledow okulistycznych. Pojechalismy z mezem na 15 do szpitala i dwie godz pozniej Marianka byla z nami. Z jednej strony szkoda, ze tak szybko, z drugiej ciesze sie, ze mam to za soba i wszystko jest ok. Najwazniejsze, ze nie bylo komplikacji ze mna i z Niunia. Po 72 godzinach moglam wyjsc ze szpitala. Normalnie lezy sie w szpitalu 5-6 dni po cesarce, ale mi pozwolili wczesniej. Musze przyznac,ze po drugim porodzie bardziej boli obkurczanie sie macicy, przez pierwsza dobe bylam szprycowana zastrzykami p-bolowymi. Ale nie pekajcie, wszystko jest do przejscia. Koncze na razie, bo slysze jak Mala kwili. a propos- cyckow to nawet Pamela Anderson moze mi pozazdroscic!
może czas zmienić drugi suwaczek ;-)