Nieistotna
Grudniowa Mama'06 Terminator
Megik moja kolezanka ktorą poznalam na patologii lezy juz od tygodnia z 4cm rozwarcia, nocami meczą ja skurcze az wyje, na ktg dochodzą do 100% i nic.. lezy dalej
przywiezli ja razem ze mna 2tyg temu gdy byla w 35tc powstrzymali przedwczesny porod a teraz biedna rozsypac sie nie moze i powtarza mi wciaz..
porod nie trwa krótko hehe
wiele razy wydaje sie ze to juz... a okazuje sie potem ze nadal trzeba czekac
przywiezli ja razem ze mna 2tyg temu gdy byla w 35tc powstrzymali przedwczesny porod a teraz biedna rozsypac sie nie moze i powtarza mi wciaz..
porod nie trwa krótko hehe
wiele razy wydaje sie ze to juz... a okazuje sie potem ze nadal trzeba czekac




, i wszystkie grudnióweczki i powiedział, że z rodzeniem Leośka musze wytrzymać do 22.12
bo on wtedy bedzie już tu i zostaje do 3.01.2007 więc uparcie czekam
)
