• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamusie grudniowe:)

Megik moja kolezanka ktorą poznalam na patologii lezy juz od tygodnia z 4cm rozwarcia, nocami meczą ja skurcze az wyje, na ktg dochodzą do 100% i nic.. lezy dalej
przywiezli ja razem ze mna 2tyg temu gdy byla w 35tc powstrzymali przedwczesny porod a teraz biedna rozsypac sie nie moze i powtarza mi wciaz..
porod nie trwa krótko hehe
wiele razy wydaje sie ze to juz... a okazuje sie potem ze nadal trzeba czekac :)
 
reklama
Megik, ja tez mam taki koszmar ze skurczami lydek w nocy i rano.czasami bola potem przez caly kolejny dzien. ostatnio troche przeszlo jak zaczelam brac magnez. ale Ty pewnie i tak juz bierzesz?
 
O - a ja też dzis w nocy miałąm poteżnego skurcza łydki. Wiem,że na taki skurcz pomaga ciągnięcie stopy w górę - a stopa była tak sztywna, że nie mogłam jej ruszyć! A ból okropny. Teraz też jeszcze mnie boli.
I jem magnez, ale to juz nie dizała, bo czytałam,ze to wina uciskającej macicy.
 
Mnie przez całą ciąże może z 5 razy skurcze łydek chwyciły (twu twu twu) ale jeden był taki straszny, że dwa dni mnie noga po nim bolała i tak jak DIta pisze noga była tak sztywna, że się naciągnąć nie dało:no:
 
Dzielne Roni i megik trzymajcie się:tak::-) Roni już 2 dzidzie w 9 siedzą;-)
Nieistotna śliczny suwaczek:-D
Na moje przepowiedniowe skurcze nospa całkowicie pomaga:tak: jezusku i całe szczęście:laugh2:
Mój Tomek dzwonił wczoraj, opowiedziałam mu co się tu dzieje, pozdrawia Marka i Anię:happy:, i wszystkie grudnióweczki i powiedział, że z rodzeniem Leośka musze wytrzymać do 22.12:eek: bo on wtedy bedzie już tu i zostaje do 3.01.2007 więc uparcie czekam:laugh2:

A tak wogóle na BB jest chłopak bo też się czuje rodzicem i pomysł na grudniówka Marka jest całkiem git, z tym że dopiero po cenzurze Roni, bo nie wiem czy fakt że któraś ma hemosława, inna dziwne upławy to taki smaczny temat dla mężczyzny (obcego - czytaj nie męża:-p)
A co inne ciocie na to:confused:
 
Jak dla mnie to Marek jest mile widziany:tak::-D
Jak tylko zniesie nasze zrzędzenie to smiało:tak:
Luckymama pozdrów Tomeczka i trzymaj nózie przy sobie jak mąż karze:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry