hej

melduje, ze na razie jest lepiej

troszke jeszcze nieusluchany, nie moze usiedziec na miejscu, ale poza tym nie ma juz takich glupich odzywek i zachowan. pani odseparowala go od tego drugiego kolegi i chyba jest poprawa
a ja to w ogole uwielbiam go, w domu jest wspanialym chlopaczkiem, bardzo mi pomaga, bawi sie z Felkiem - maly go ubostwia

)) Maksia sie troche boi, haha, bo ten to raptus niesamowity

i nieraz niechcacy go przewroci, za mocno przytuli. ale tez sie nauczy

))
no i w szoku jestem, jak Filip czyta! doslownie wszystko czyta, na kazdym kroku. wszystkie reklamy, banery sa jego

w domu to samo. i jak mu cos powiem, to on to literuje najpierw

np mowie - siadaj, a on "es i a de a jot, siadaj" i tak w kolko, az mnie wnerwia czasem

czyta takie slowa jak 'ustawienia', 'miernik sygnalu', 'diagnostyka' - to wczoraj jak ustawialam sobie sygnal w tv

no mowie wam, kosmos. mi sie to wydaje strasznie szybko, tym bardziej, ze ja nigdy z nim nie cwiczylam

) sama cale zycie bylam przekonana, ze strasznie szybko czytalam - a czytalam "dopiero" jak mialam 6 lat

ale to pewnie dlatego, ze jeszcze jako 4latek chodzil do zerowki, wlasciwie zaczeli sie uczyc czytac, tzn poznawac litery od wrzesnia. no ale w ile, 5 czy 6 miesiecy nauczyl sie czytac i pisac - od zera (wczesniej umial na pamiec pisac tylko mama, tata, filip). a teraz pisze tez ''wszystkiego najlepszego z okazji dnia urodzin' (sam to wymyslil

i zapisal na laurce, oczywiscie bylo kilka pomylonych literek, ale bylam w ciezkim szoku!..). no, to sie pochwalilam

DD
a, no i LEGO uklada - nawet takie trudne zestawy - calkiem sam. jedzie wg instrukcji, tak pilnie, tak sie skupia, a myslalam, ze tego nie potrafi. dostal jeden zestaw na urodziny i wszystkich zaskoczyl, jak go sam ulozyl

oczywiscie dostal mimochodem jeszcze 3 (na swieta)

no szok!
a co do tej szkoly - no u mnie bedzie tak, ze Filip pojdzie jako 7latek, a rok potm juz Maks - jako 6 latek :/ nie jestem tym zachwycona

tylko rok bedzie miedzy nimi..
a, i ja w ogole nie wiedzialam, ze jest cos takiego, jak szczepienie 5-latka. idziemy dzisiaj, zadzwonili z przychodni
