• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

mamusie grudniowe:)

Milka - u mnie tez niewiadomo.Chociaz wszystko idealnie i zapowiada sie na 3500(chyba) to nawet nie wiem co i jak dokladnie,bo wizyte ma dop 22list.Termin nadal na 12 grudzien,ale to pomiar z przed 3 tygodni.
A wlasnie dziewczyny...jak czesto chodzicie teraz do gina????
Co tydzien..dwa?????
 
reklama
Sa_raa, ja mam USG raz w tygodniu (bo ciąża powikłana), więc tak trochę sceptyczniej patrzę... hihi
Po pierwsze: czy poprzednie USG i te USG było wykonane na tym samym sprzęcie i przez tego samego lekarza? U mnie różnice między sprzętami były dość duże (np. po tygodniu główka dziecka zmniejszyła się o 0,5 cm! a praktycznie to rosła)
Po drugie: ile pomiarów główki, brzuszka i kości udowej było wykonanych (co najmniej trzy, u mnie lekarz czasem mierzy do pięciu razy)
Po trzecie: czy prawidłowo wykonane zostały pomiary: główka - zwykle nie ma problemu, brzuszek czasem się odkształca od łożyska, bądź jest mierzony na złej wysokości (powinnaś przy pomiarze widzieć żołądek i pęcherzyk żółciowy - na tej wysokości się mierzy - takie dwie czarne dziury, jedna większa), noga jest najbardziej magiczna, często ucinana bo jest pod złym kątem (może w poprzednim pomiarze tak się stało, stąd różnica?)
Po czwarte: jaką metodą mierzono wagę? Są chyba ze cztery - u mnie np. jak mierzono dwoma, to była różnica o 700g (2100 i 2800g - a jeszcze każda waga z dokładnościa do pół kg).

Sa_raa - przede wszystkim to pomiary orientacyjne - błąd pomiarowy pewnie masz z 1 kg w każdą stronę, więc równie dobrze może to być 2400g. Ja bym się tam nie przejmowała. Mój lekarz mówi, że teraz na USG to są takie różnice, że generalnie tą wagę to olać. Ważne że: dziecko rośnie (zwiększa się obwód główki, brzuszka, długość kości udowej), serce bije prawidłowo i są prawidłowe ruchy oddechowe. :-)
 
Ja mam nadal termin z usg styczniowy. Do ginekologa co miesiac, a do lekarza pierwsz. kont. co 2 tygodnie. Tak tu jest. Na grudzien mam miec kolejen szczegolowe usg. wtedy zobacze.
Sara idz na inne usg, 28 grudzien to taka fajna data.
 
To prawda że z Usg różnie bywa. U mnie tydzień temu wyszło że brzusio jest większy o ponad cm od główki. ale się tym nie przejmuje bo może mała właśnie się opiła, albo za złej wysokości zrobili pomiar. Więc pomiary z USg trzeba traktować z przymróżeniem, najważniejsze żeby dziecko rozło.
 
reklama
Usiłuję wykumać ruchy swego dzidziola, gin mówi że jest ok, ale dla mnie dziwnie. Jest tak: 2-3 godziny nic się nie rusza (np. 1 ruch na godzinę), potem w ciągu godziny 60 ruchów :szok:
Coś mi się wydają te przerwy jakieś przydługie...

Sa_raa, a jak twoje wody?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry