reklama

mamusie grudniowe:)

didi tak to wrażenie nie doopisania a radość aż rozpiera już nie mogę się doczekać kiedy poczuje kruszynke:)) a co dopiero mówić o tym aby już było takie duże jak Twój synuś:)) ale wiem ze to tylko sie wydaje ze tyle jeszcze czasu, ale pamietam jak dziś jak robiłam test a teraz już 10 tydzień leci:)) Buziaczki dla Al.
 
reklama
czarna - moje ogromne gratulacje! wspaniale, ze z dzidziolkiem i z krwiaczkiem wszystko w porzadku! i w ogole cud :) i za trzy tygodnie nastepna wizyta! to wspaniale :) :) :)
no ja sie swojej nie moge doczekac, ale na przemian ciesze sie i boje! normalka chyba... ale juz bym chciala na epwno wiedziec... najgorzej, ze ta wizyta dopiero przed dziewiata wieczorem :( caly dzien w stresie! ehhhhhhhhhhh!

no i ja tez pamietam testing day... tez nie wiem, gdzie to minelo, a przeciez juz ponad 4 tygodnie od tamtej pory!!! wow :) pamietam, jak patrzylam na suwaczek moniki3 ze staraczek i zazdroscilam jej, ze to juz 9 tydzien :) :) :) hih... myslalam wtedy, ze sie nigdy nie doczekam...

najgorzej jak mnie czasem "diabel" dopadnie... i taki zimny waz po plecach, taki strach... ze bedzie zimny prysznic... ale zaraz ta moja dobra energia wypiera straszek :) a w poprzedniej, nieszczesliwej ciazy bylo na odwrot... jak juz bylam pierwszy raz u gina, to podswiadomie czulam, ze sie nie uda... no i straszne plamienia mialam wtedy... i bole. a teraz cisza :)
czasem sie wlasnie boje, ze ta cisza to efekt duphastonu, ale mysle sobie, ze nawet on nie powstrzymalby poronienia, gdyby to bylo to.. ODPUKAC! sama juz w to nie wierze :)

caluje :)
 
aenye grunt to pozytywne myslenie!!! ;D
mnie wlasnie dopadla pierwszy raz zgaga, juz nie pamietam co sie je aby pomoglo. Znacie jakies sposoby?
 
Witam
Ale tu u nas cisza!!!
Co do zgagi to była moja zmora w pierwzsej ciąży i nie znalazłam na nią sposobu wiec sie męczylam choć niewiedziałam ze mozna stosować Ranni dlatego jakby teraz mnie dopadła zaczne od tego:))
A ja już jestem po zakupach komunijnych, latałam po przymierzalniach za jakimś garniturkiem ale jak góra była dobra to dół opiety i na odwrót:(( wię zdecydowałam się na oddzielny zakup i kupiłam żakiecik do tego spódniczke i spodnie:)) Tak wiec za jednym zamachem mam dwa kompleciki i jeszcze mniej wydałam niz jakbym kupiła garniturek:))
 
aenye caly czas trzymam! Nawet garow nie myje, bo nie mam jak :D. czekamy wszystkie pilnie na wiesci!!!
 
reklama
kochane!!!!!

lekarz powiedzial "nie dobrze, ale... SUPER!!!"
jestem nieopisanie szczesliwa, wzruszylam sie jak nie wiem... serduszko pikalo jak trzeba, a Kruszynka caly czas fikala :) strasznie ruchliwe zlotko moje!!! strasznie juz ja kocham, wiecie? takiego przyplywu uczuc sie nie spodziewalam... w ogole mam wrazenie, ze moje malenstwo jest najpiekniejsze, najdorodniejsze w swiecie ;-) naprawde wydaje mi sie SLICZNE :) :) :)
ma 18 mm, termin porodu - 18 grudnia :) wg lekarza 8tydz3dz :) musze przestawic suwaczki o trzy dni :) :) :)

ale mysle, ze urodze wczesniej ;-) cuby na swieta byc na Wigilii u Babci ;-) (a raczej - Prababci!!!)

i w ogole... osmy cud swiata, naprawde... 18mm... i jak sie ruszala... machala nozkami i lapkami... niesamowite :) :) :)

kocham je, no nie moge!!!!!!!!!!!!!!!!! :) :) :) :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry