reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
U mnie to był jednak fałszywy alarm:-( skurcze mi przeszły. A już miałam nadzieję że w koncu coś się zacznie dziać...

38,5 t.c.

monexa;
trzymam kciuki!
 
ja też jeszcze 2 w 1. i w ogóle to samo co u was. az nie warto sie powtarzać. ciągnięcia, napięcia, mały ostro sie wierci ale chyba mu tam za dobrze.
najgorsze ze w domu wszyscy siedza jak na szpilkach kiedy sie zacznie. tysiac pytań. ja chyba najmniej sie przejmuje.
czuć już na naszych wątkach male zniecierpliwienie, wszystkie wypatrujemy najmniejszego choćby sygnalu :)
jeszcze troszeczke....
 
Nadal cisza i nadal 2w1. Ale już mam dość nawet chodzic nie moge czuje sie tak jakbym miała pełno kamieni tak mnie ciągnie, pierwszy raz niemogłam sie nawet poruszyc w łóżku SZOK:szok:
 
Ja już nie nadganiam bo nie mam czasu

Jutro o 8.15 mam się stawić w szpitalu
Z małym wszystko wpożądku
Jutro zrobią mi badania
w poniedziałek usg
i we wtorek prawdopodobnie Synek będzie z nami:-D

Ponieważ Tomcio przyjedzie w poniedziałek to do tego czasu nie mam laptopa także smsy będę pisać:tak:

Buziaki i nie gnajcie tak z pisaniem żebym mogła nadrobić:-p

Informujcie mnie jak się któraś rozdwoi:tak::tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry