reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
mam skurcze ale nie wiem czy powinnam cieszyc sie za wczasu bo mogły być one spowodowane wczesniejszym stosunkiem jaki odbyłam, a przecież sperma ma w sobie substancje przyspeszające skurcze.. tak więc nie wiem:dry: położe się i zobaczę co bedzie działo się dalej. W razie czego na pewno was powiadomie dziewczyny;-)
 
Lusckymama -Ja tez jestem sama i nic nie przyspieszam...
W srode bedzie juz przeterminowany...to bede czekac na marsjaninka
:baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: :baffled: hłyp hłyp hłyp
przpudruje tu i owdzie i bedzie git.....hihihih
 
Nooooooooooo Kinga...to dzialaj tam dzialaj...Moze jakies przysiady.
Zegar w reku i do szpitala.
Trzymam kciuki:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)
 
Dzięki dziewczyny za wsparcie ale niestety nic się nie wydażyło cholera noo:wściekła/y::-(. Skurcze mi przeszły i spałam jak zabita no nie wspominając o nocnym wstawaniu siku. Wiecie co, te skurcze łapią po seksie to fakt, ale też i mijają:-( bynajmniej u mnie. Ide dziś do ginka na 9. Nie bede się jednak jakoś niezdrowo podniecała nadzieją że może powie mi coś co sprawi że pojawi się uśmiech na mojej twarzy. Pewnie powie że jeszcze czas..:confused: DODAM JESZCZE ZE OCZEKIWANIA SĄ NAJGORSZE:-(.
 
Luckymama dziekuje, teraz już zapuszczam włoski na życzenie mężusia bo bardzo tęskni za moimi dłuugimi włosami (które kiedyś miałam).
Asiu głowa do góry, nie bedzie tak źle. Musimy kur** być CIERPLIWE choć nam ciężko:dry:
 
reklama
Własnie wróciłam og ginka. Był zdziwiony że ja jeszcze 2w1, główka jest niżej niż ostatnio i ponoć w każdej chwili mogą złapać mnie skurcze i zacząć się poród hmm ciekawe:dry:. Jak narazie u mnie ciiisza i teraz do gina wybieram się 18 (jeżeli wczesniej nie urodzę) czego bardzo mi życzył.
Miałam dziś iść kupić sobie kozaki i kurde pogoda jest tak masakrujące że poprostu tylko siedzieć w domu i jakoś zwalczać doła. To tyle. Odmeldowywuje się
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry